fbpx
Energetyka
[ Październik 30, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Michalski: Będziemy rozszerzać Ciepłownictwo Powiatowe

W trakcie tegorocznej edycji Trendów Energetycznych 2020 wystąpił Artur Michalski, Wiceprezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przedstawiciel Funduszu powiedział o sukcesach systemu finansującego prośrodowiskowe inwestycje oraz programach Ciepłownictwo Powiatowe, Czyste Powietrze, Geotermia Plus i Energia Plus.

Filar systemu finansowania działań prośrodowiskowych

Artur Michalski, wiceprezes NFOŚiGW podkreślił podczas III Trendów Energetycznych 2020, że Narodowy Fundusz to filar systemu finansowania ochrony środowiska oraz gospodarki, w szczególności w zakresie zrównoważonego rozwoju. System finansowania funkcjonuje już od ponad 31 lat, w skład którego wchodzi NFOŚiGW, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej i Bank Ochrony Środowiska, który dopełnia ten system.

– System ten przez ponad 30 lat dofinansował przedsięwzięcia o wartości ponad 250 mld zł. Tutaj mówię o samych środkach krajowych i narodowego funduszu. Dochodzą do tego środki wojewódzkich funduszy i Banku Ochrony Środowiska, a jeśli weźmiemy jeszcze do tego środki unijne, to mamy inwestycje, czy różne przedsięwzięcia, na pewno o wartości co najmniej rzędu pół biliona zł – powiedział Michalski.

Jak wskazał, z tej puli można wyodrębnić środki na ochronę powietrza, czy atmosfery. Michalski podkreślił, że dopóki nie powstał program Czyste Powietrze, finansowano głównie, duże przedsiębiorstwa i samorządy. Wykonano już mnóstwo pracy, a emisja zanieczyszczeń została zmniejszona o 80 – 90 proc.- zależnie od tego, o jakich parametrach mówimy. Pyły w najnowszych blokach energetycznych są wychwytywane na poziomie 99,99 proc., a nowoczesne jednostki spalania w zasadzie nie emitują emisji. W związku z zaostrzającymi sie normami związanymi z polityką klimatyczną, potrzebne są coraz to nowsze modernizacje.

– Teraz weszliśmy w system finansowania osób fizycznych i to finansowania bardzo szerokiego. Jeśli chodzi o program Czyste Powietrze i Mój Prąd, oraz szereg innych programów, mamy na celu drastyczne, czy też bardzo poważne zmniejszenie emisji do atmosfery z gospodarstw domowych. Program Czyste Powietrze wspomagany przez program Mój Prąd to jest wyjście naprzeciw tym potrzebom – powiedział Michalski.

Ciepłownictwo Powiatowe

Michalski powiedział, że celem NFOŚiGW, rządu i ministra Klimatu i Środowiska jest zajęcie się kwestią emisji w samorządach i przedsiębiorstwach. Przykładem działań jest funkcjonujący już program Ciepłownictwo Powiatowe, który jest stale poprawiany i ulepszany. Podkreślił, że resort klimatu i środowiska jest otwarty na propozycje współpracy, nie tylko z samorządami. Powiedział, że Ciepłownictwo Powiatowe to program skierowany głównie do samorządów. NFOŚiGW chce wspomóc przedsiębiorstwa, które mają swojego właściciela głównego – jednostkę samorządu terytorialnego.

– Będziemy ten program oczywiście rozszerzać, ale zaczęliśmy od tego, że tutaj są największe zaniedbania. Mniejsze miejscowości nie zostały w odpowiedni sposób potraktowane wcześniej, co jest bolączką czy błędem poprzedników, ale tu nie będziemy do tego wracać, tylko chcemy działać. Wcześniej była sytuacja taka, że jednak finansowanie było skierowane do dużych miast, do dużych przedsiębiorstw, często zagranicznych – powiedział Michalski.

Jak zauważył, “Polska powiatowa” została trochę zaniedbana. W mniejszych miastach trudno sobie poradzić mniejszym przedsiębiorstwom z wymogami emisyjnymi.

Geotermia może być podstawą

Program Ciepłownictwo Powiatowe jest wspomagany programem Polska Geotermia Plus, który jest skierowany do przedsięwzięć, które mogą uwzględnić geotermię tj. odwiert geotermalny czy ciepło geotermalne. Według wiceprezesa NFOŚiGW jest to najlepsze z odnawialnych źródeł energii, ponieważ jest “bezemisyjne, niewrażliwe na żadne czynniki pogodowe, czynniki atmosferyczne, jest bezpieczne, jest bardzo stabilne”. Michalski dodał, że geotermia nie jest też kontrowersyjna społecznie. Geotermia jest podstawą. Jeśli nie możemy skorzystać z dobrodziejstw wnętrza ziemi, ciepła wnętrza ziemi, to wówczas korzysta się z programu Ciepłownictwo Powiatowe.

Energia Plus

Energia Plus to program, który jest skierowany do wszystkich pozostałych przedsięwzięć, które nie mieszczą się w innych programach.

– Tu mamy szerokie możliwości. Wszystkie przedsięwzięcia, które służą efektywności energetycznej, rozwojowi OZE, zmniejszeniu emisji, wszystkie przedsięwzięcia, które są związane powiedzmy z szeroko pojętą poprawą walorów środowiskowych, tutaj mogą znaleźć finansowanie w Energia Plus. To jest szeroki program i otwarty na dużych, średnich i małych przedsiębiorców – tłumaczył Michalski.

Zauważył, że z programu korzystają różnego rodzaju firmy, włącznie z dużymi spółkami energetycznymi krajowymi, jak Polska Grupa Energetyczna, która w ostatnich miesiącach pozyskało 500 mln zł na przedsięwzięcia w Bełchatowie, gdzie trzeba dostosować się do norm emisyjnych.

Biuro Trendy Energetyczne 2020

Energetyka
[ Październik 28, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Zyska: Ustawa offshore trafi do Sejmu w tym tygodniu

W trakcie Trendów Energetycznych 2020 wiceminister klimatu i środowiska oraz  pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska poinformował, że ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych trafi do Sejmu w tym tygodniu, po wcześniejszym przyjęciu przez Radę Ministrów.

Potencjał

Pełnomocnik ds. OZE podkreślił podczas uroczystości inauguracyjnej, że obecnie przygotowywane są ogromne projekty gospodarczo-energetyczne, jak budowa morskiej energetyki wiatrowej na Morzu Bałtyckim, czyli wielkoskalowych, zeroemisyjnych źródeł energii. W najbliższym horyzoncie czasowym moc zainstalowana w wiatrakach będzie wynosiła co najmniej 11 GW, a jak szacują eksperci, potencjał w polskiej ekonomicznej strefie Bałtyku jest znacznie większy i przekracza 20 GW mocy zainstalowanej. Jak podkreślił Zyska, na tę chwilę resort skupia się na tym, żeby stworzyć odpowiednie otoczenie regulacyjne.

Ustawa offshore trafi do Sejmu

Pełnomocnik ds. OZE poinformował w trakcie wydarzenia, że w tym tygodniu resort planuje przekazać projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych do Sejmu.

Rada Ministrów w tym tygodniu powinna ten projekt przyjąć. W ustawie są uregulowania, które pozwalają na uzyskanie pomocy publicznej w pierwszej fazie na poziomie administracyjnym, w drugiej fazie od roku 2025 r. w ramach aukcji energii. Te rozwiązania regulacyjne spotkały się z bardzo pozytywną opinią ze strony biznesu i interesariuszy rynku – powiedział Ireneusz Zyska.

Jak powiedział Pełnomocnik ds. OZE, offshore wind na Bałtyku to duży projekt nie tylko w zakresie wytwarzania energii elektrycznej, ale także w kontekście gospodarczym. Zyska powiedział, że według szacunków ekspertów, w najbliższych latach powstanie 70 tys. nowych, dobrze płatnych miejsc pracy. Zostaną zbudowane nowe porty instalacyjne, serwisowe oraz statki. Jak zauważył, dzisiaj już najwięksi producenci turbin wiatrowych produkują generatory o mocy 13 MW, a szacuje się, że w ciągu kilku lat technologia się rozwinie do tego stopnia, że turbina będzie miała moc 15 MW.

Co dalej z zasadą 10H?

Pełnomocnik podkreślił, że morska energetyka wiatrowa to monumentalne budowle, które nie kolidują z rozwiązaniami na lądzie, gdzie w latach ubiegłych w Polsce odbywały się masowe protesty społeczne związane z niekontrolowanym rozwojem lądowej energetyki wiatrowej.

Tutaj wprowadziliśmy pewien konsensus związany z akceptacją ze strony lokalnych środowisk. Myślę, że zasada 10H wprowadzająca ład społeczny, pozostanie obowiązującą, ale duże znaczenie będzie miała decyzja, czy też opinia lokalnej społeczności. Jest to pewne pole do rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, ale z pewnością duże moce wytwórcze zakładamy na Bałtyku w taki sposób, aby nie kolidowały ze szlakami handlowymi, z rybołówstwem, czy też z kwestiami dotyczącymi obronności – powiedział Ireneusz Zyska

Pełnomocnik ds. OZE przypomniał, że z inicjatywy Ministra Klimatu i Środowiska Michała Kurtyki została zorganizowana 30 września br.  konferencja państw bałtyckich. Deklaracja Bałtycka o współpracy państw w obszarze Morza Bałtyckiego w sektorze offshore wind. Bałtyk ma stać się zapleczem energetycznym dla całej Europy. W horyzoncie do 2040 r. na całym obszarze Morza Bałtyckiego może być zainstalowanych około 100 GW mocy w farmach wiatrowych. Zyska poinformował, że resort jest w procesie tworzenia umowy sektorowej na model brytyjski tzw. Sector Deal, związanej z umową partnerstwa w morskiej energetyce wiatrowej.

Trwają prace nad strategią wodorową

Pełnomocnik OZE powiedział, że mając na uwadze trendy, przewidywane jest powstawanie także dużych farm fotowoltaicznych, ale  istotna będzie produkcja wodoru, który jako paliwo przyszłości będzie wykorzystywany w przemyśle, energetyce, ciepłownictwie, transporcie i w gospodarstwach domowych. – Jesteśmy na zaawansowanym etapie w pracach nad projektem polskiej strategii wodorowej – powiedział minister Zyska uzupełniając, że niebawem zostaną przedstawione opinii publicznej zasadnicze założenia kierunkowe strategii. Przedstawiciel resortu potwierdził równocześnie, że zostanie ona przekazana do konsultacji społecznych i wówczas dopiero odbędą się już bardziej konkretne prace międzyresortowe

Zyska zauważył podczas Trendów Energetycznych 2020, że widoczne jest również dążenie do zeroemisyjnego transportu i do tego, by po 2030 r. we wszystkich dużych miastach transport zbiorowy w całości funkcjonował jako transport zeroemisyjny, oparty o pojazdy elektryczne lub wodorowe. Duże uzasadnienie może mieć wodór także w  transporcie towarowym, kolejowym, rzecznym i morskim. – W przyszłości chcielibyśmy zachować pozycję dominującą jako światowy producent wodoru, w szczególności wodoru zielonego pochodzącego zarówno z dużych mocy wytwórczych, takich jak morskie farmy wiatrowe, jak też z przekształcenia biometanu w biowodór, który będzie również zasilał polskie gospodarstwa domowe – powiedział Pełnomocnik ds. OZE

Energetyka
[ Wrzesień 5, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

70% Polaków jest zainteresowanych zakupem samochodu elektrycznego?

Według badań przeprowadzonych przez ElectroMobility Poland, przy zakupie następnego auta, około 70% Polaków rozważałoby zakup samochodu elektrycznego! To niezbity dowód na rozwój elektromobilności w Polsce!

Jeszcze kilka lat temu, zaledwie kilkanaście procent Polaków przy zakupie następnego auta rozważałoby pojazd elektryczny. Według danych ElectroMobility Poland, dziś liczba zainteresowanych wzrosła już do 70%!

Electrmobility Poland przeprowadza regularnie badania na temat zainteresowania elektromobilnością wśród Polaków. Jak powiedział Piotr Zaremba prezes Electromobility Poland podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, z prowadzonych przez Spółkę badań wynika, że obecnie już 70% badanych rozważa elektryka jako następny samochód, w porównaniu do kilkunastu procent jeszcze kilka lat temu.

Niewystarczające wsparcie?

Zainteresowanie elektromobilnością w Polsce rośnie, mimo tego, że w ocenie ekspertów, system dopłat do elektryków w Polsce nie dorównuje systemom wsparcia proponowanym w innych krajach europejskich, nawet tych naszym regionie. Dla porównania, w Polsce wsparcie wynosi maksymalnie 18,5 tys. zł, a na Słowacji prawie dwa razy więcej – 8 tys. euro, co stanowi w przybliżeniu 35 500 zł. W Rumunii wsparcie wynosi 10 tys. euro, czyli ponad 44 tys. zł.

Istotna jest również maksymalna wartość samochodu. W Polsce, aby uzyskać wsparcie, wartość samochodu nie może przekraczać 125 tys. zł. W Europie ta kwota wynosi 50-65 tys. euro (220 tys. – 288 tys. zł), co daje zainteresowanym znacznie większe możliwości wyboru pojazdu.

Warto również wspomnieć, że w Polsce można się starać o dofinansowanie jedynie w przypadku pojazdów w pełni elektrycznych. W Unii Europejskiej wsparcie przysługuje bardzo często również na samochody hybrydowe.

Liczba samochodów elektrycznych w Polsce

Według danych PSPA, na koniec I półrocza 2020 roku po Polskich drogach jeździło łącznie 12 271 samochodów elektrycznych, przy czym 6 837 szt. (56%) stanowiły samochody w pełni elektryczne, a 5 434 szt. (44%) samochody hybrydowe. Liczba stacji ładowania na koniec czerwca wyniosła 1194 szt., przy czym najwięcej stacji funkcjonowało w Warszawie, Katowicach i Krakowie.

Polska marka pojazdów elektrycznych

Przypomnijmy, że pod koniec lipca odbyła się premiera pierwszego polskiego samochodu elektrycznego opracowanego przez ElectroMobility Poland. Do tej pory Polska była największym w Europie rynkiem wewnętrznym bez rodzimej marki samochodów elektrycznych. Ostatnio sytuacja się zmieniła, a IZERA to pierwsza polska marka samochodów elektrycznych.

IZERA, źródło: ElectroMobility Poland

Według spółki, pionierski projekt w skali kraju, stworzył okazję do opracowania modelu samochodu dostosowanego do potrzeb Polaków, zarówno pod względem cenowym, jak i wyposażenia czy parametrów, stanowiąc atrakcyjną alternatywę dla obecnie wybieranych w naszym kraju pojazdów. Polski samochód elektryczny to także szansa na zbudowanie silnej pozycji na tworzącym się europejskim rynku elektromobilności.

Źródła: ISBNews, ElectroMobility Poland, PSPA

Energetyka
[ Marzec 30, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Zmiany w systemie aukcyjnym w związku z koronawirusem!

W związku z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa, Ministerstwo Klimatu planuje wprowadzenie zmian w systemie aukcyjnym. Ma to pomóc branży przetrwać ten trudny czas i umożliwić dalszy dynamiczny rozwój OZE w Polsce.

Jak podkreśla Ireneusz Zyska – Pełnomocnik ds. Odnawialnych Źródeł Energii, sytuacja w jakiej się znaleźliśmy w związku z pandemią, wymaga podjęcia nadzwyczajnych działań. Właśnie dlatego resort przygotował i wprowadza zmiany prawne, w tym odroczenie obowiązku dostarczenia energii w ramach systemu aukcyjnego, aby zapewnić odnawialnym źródłom energii ochronę i pozwolić na dalszy szybki rozwój. Ministerstwo Klimatu analizuje sytuację i inicjuje zmiany, a także zapewnia o swojej otwartości na postulaty branży OZE.

Wprowadzane zmiany

W związku z pandemią, w najbliższym czasie mają zostać wprowadzone zmiany prawne, w tym dotyczące odroczenia obowiązku dostarczenia energii w ramach systemu aukcyjnego. Resort przygotowuje także plan działań rozwojowych, który ma umożliwić szybki powrót do normy, po kryzysie epidemicznym.

Przewidziane działania w zakresie ochrony przedsiębiorców

Resort proponuje wprowadzenie możliwości przedłużenia terminu realizacji zobowiązania
uczestnika aukcji do sprzedaży po raz pierwszy energii elektrycznej w ramach systemu aukcyjnego. Warto przypomnieć, że o takie rozwiązanie apelowała branża wiatrowa za pośrednictwem PSEW. Kolejną propozycją jest zwiększenie maksymalnego wieku urządzeń wchodzących w skład danej instalacji.

Jak podaje Ministerstwo Klimatu, proponowane zmiany są odpowiedzią na możliwe wystąpienie niedoborów towarów lub opóźnienia dostaw komponentów niezbędnych dla realizacji procesów modernizacji lub inwestycyjnych w sektorze energetyki odnawialnej, które są niezależne od wytwórców. W takim wypadku będzie możliwe powołanie się na “siłę wyższą” i złożenie wniosku do Prezesa URE o przedłużenie ustawowych terminów realizacji inwestycji.

Ze stanowiska Ministerstwa Klimatu wynika, że wydłużenie terminu nie będzie możliwe, jeżeli opóźnienie miałoby wynikać z winy Wytwórcy energii.

Termin składania wniosku do URE

Ministerstwo Klimatu proponuje, by możliwość złożenia wniosku o przedłużenie terminu do URE wynosiła nie więcej niż 30 dni od spełnienia zobowiązania do wytworzenia po raz pierwszy energii elektrycznej.

O przedłużenie terminu będą mogli ubiegać się również wytwórcy, którzy wygrali aukcje w poprzednich latach.

Nie tylko Aukcje OZE

Jak podaje Ministerstwo Klimatu, analogiczna regulacja została zaproponowana dla małych i średnich Wytwórców korzystających z systemów feed-in tariff (FiT) oraz feed-in premium (FiP), adresowanych do określonych mocowo instalacji OZE, wykorzystujących hydroenergię, biogaz i biogaz rolniczy.

Energetyka
[ Luty 19, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

W 2019 roku Europa zainstalowała 15,4GW w wietrze!

W 2019 roku w Europie przybyło 15,4 GW nowych mocy w wietrze, z czego większość stanowiła energetyka lądowa. W sumie Europa ma teraz 205 GW pochodzących z wiatru. W ubiegłym roku energetyka wiatrowa pokryła 15% całkowitego zużycia energii elektrycznej w Europie.

2019 rok przyniósł Europie 15,4 GW nowych mocy w wietrze. Trzy czwarte z tej energii – 11,8 GW to energia z farm na lądzie, a 3,6 GW to energia z farm na morzu. Na koniec 2019 roku, całkowita moc zainstalowana w energetyce wiatrowej wyniosła 205 GW, a energia wyprodukowana z wiatraków pokryła 15% europejskiego zapotrzebowania.

Liderzy

Na pierwszym miejscu pod kątem zainstalowanych mocy w wietrze znalazła się Wielka Brytania, instalując 2,4 GW na lądzie i morzu. Na drugim miejscu znalazła się Hiszpania instalując na lądzie 2,3 GW nowych mocy. Trzecie miejsce przypadło Niemcom, gdzie zainstalowano 2,2 GW, zarówno na lądzie, jak i na morzu. Na czwartym miejscu znalazła się Szwecja z 1,6 GW nowych mocy na lądzie, a na piątym Francja z 1,3 GW, również na lądzie.

Niemcy stanęli w miejscu

Niemcy, którzy do tej pory byli motorem przemysłu wiatrowego w Europie, stanęli w miejscu. W 2019 roku zainstalowali jedynie 1,1 GW energii wiatrowej na lądzie, osiągając najniższy poziom od 2000 r. Na 2020 rok kraj ogłosił niewiele nowych inwestycji, co wskazuje na to, że przyszły rok nie będzie znacząco lepszy.

Niskie liczby instalacji w Niemczech zostały częściowo zrównoważone przez inne kraje. Hiszpania po kilku gorszych latach, osiągnęła najwyższy wskaźnik instalacji od 2009 roku. Również Szwecja w ubiegłym roku osiągnęła rekordową liczbę instalacji.

We Francji trudne warunki pogodowe i opóźnienia administracyjne spowolniły budowę nowych farm wiatrowych, ale branża jest gotowa osiągnąć tempo określone we francuskim planie energetycznym.

Wiatr w Europie

Liczba instalacji w 2019 r. wzrosła o 27% w porównaniu z 2018 r., jednak musi się podwoić, aby osiągnąć określone cele.

Obecnie w Europie funkcjonuje 205 GW zainstalowanych w Energetyce wiatrowej. 15,4 GW przybyło w 2019 roku, z czego 11,8 GW z lądowej energetyki wiatrowej, a 3,6 GW z morskiej energetyki wiatrowej. Dla porównania, obecnie w Polsce działa niespełna 6 GW wiatraków.

Blokada rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce

Rozwój energetyki wiatrowej w Polsce jest częściowo spowalniany przez tzw. ustawę odległościową, o której zniesienie walczy branża. Ustawa nie tylko zakazuje budowy turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotność ich wysokości od budynków i niektórych form ochrony przyrody, ale też w praktyce nie zezwala na budowę budynków mieszkalnych w pobliżu istniejących wiatraków.

Na początku lutego, ZGW RP, SGPEO i PSEW skierowały apel do Rządu Polskiego o zmiany, które złagodziłyby ustanowione zasady, jednak bardzo możliwe, że apel nie przyniesie skutku. Resort patrzy nieprzychylnie na perspektywę złagodzenia ustawy, a zgłoszony przez posłów PSL i Kukiz’15 projekt, który przewidywał wydłużenie z 3 do 6 lat okresu przejściowego na możliwość uzyskania warunków zabudowy w strefie ochronnej istniejących wiatraków, został odrzucony przez sejmową komisję infrastruktury w pierwszym czytaniu stosunkiem 15 do 9 głosów.

Źródło: WindEurope, samorzad.pap.pl

Energetyka
[ Listopad 25, 2019 by Maria 0 Comments ]

Ustawa antykopciuchowa i 8% VAT na PV weszły w życie!

Ustawa z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw weszła w życie i już obowiązuje!

Cel ustawy

Generalnym celem ustawy jest poprawa jakości powietrza i ograniczenie tzw. niskiej emisji powstającej w wyniku spalania węgla w piecach domowych. Co zmienia? Kupowanie i sprzedawanie kopciuchów – zabronione, Inspekcja Handlowa ma nowe przywileje, Mój Prąd zwolniony z podatku, stawka VAT na fotowoltaikę ujednolicona do 8%, pojawił się obowiązek przyłączania nowych budynków do sieci ciepłowniczej!

Jednolita stawka podatku VAT na urządzenia OZE

Ukłonem w stronę prosumentów, jak i branży jest ustalenie jednej stawki VAT 8% dla urządzeń OZE montowanych poza budynkiem – czyli fotowotaika, pompy ciepła z dolnymi źródłami (od wielu lat było 23%), kolektory słoneczne.

Do tej pory, instalacja fotowoltaiczna zlokalizowana na dachu budynku była objęta 8% podatkiem VAT, a instalacje zlokalizowane poza dachem budynku mieszkalnego, czyli takie na gruncie, czy na dachu budynku gospodarczego – 23% stawką podatku VAT. Teraz wszystkie takie systemy są opodatkowane podatkiem VAT na poziomie 8%.

Zwolnienie z płacenia PIT w programie „Mój prąd”.

Program Mój Prąd został zwolniony z podatku dochodowego. Departament Podatków Dochodowych opublikował objaśnienia podatkowe z dnia 9 września 2019 r. do ulgi termomodernizacyjnej w PIT. Objaśnienia dotyczą nowych preferencji podatkowych wspierających przedsięwzięcia termomodernizacyjne.

Jak możemy przeczytać w objaśnieniu, zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 129a ustawy PIT wolne od podatku są świadczenia, w szczególności dotacje oraz kwoty umorzonych pożyczek, otrzymane ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej lub wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, na przygotowanie dokumentacji oraz realizację przedsięwzięcia:

a) w budynku mieszkalnym jednorodzinnym lub
b) w budynku mieszkalnym jednorodzinnym nowo budowanym, który nie został przekazany
lub zgłoszony do użytkowania, pod warunkiem że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane uzyskano zgodę na rozpoczęcie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego – w ramach programów mających na celu poprawę efektywności energetycznej i zmniejszenie emisji pyłów i innych zanieczyszczeń do atmosfery.

Rynek urządzeń grzewczych

Głównym celem ustawy jest poprawa jakości powietrza i ograniczenie tzw. niskiej emisji powstającej w wyniku spalania węgla w piecach domowych. Wprowadzanie na polski rynek kotłów niespełniających krajowych wymogów emisyjności wyprodukowanych lub dopuszczonych do obrotu w innych krajach Unii Europejskiej, w Turcji lub zgodnie z prawem wyprodukowanych w państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) jest zabronione i będzie surowo karane. Dodatkowo, Inspekcja Handlowa została uprawniona do przeprowadzania kontroli jakości oraz zgodności urządzeń z wymaganiami.

Wszystkie urządzenia grzewcze w tym karty produktu, etykiety mogą być kontrolowane, a dodatkowo mogą być przeprowadzane wyrywkowe badania urządzeń w ramach procedury ekoprojektu.

Nowelizacja pozwala organom inspekcji na ograniczenie wprowadzania urządzeń do obrotu i – w przypadku wykrytych nieprawidłowości – nakładanie kar pieniężnych. Zmiany mają na celu zapewnienie instytucjom kontrolnym odpowiednich środków finansowych na przeprowadzanie laboratoryjnej weryfikacji spełniania wymagań przez urządzenia.
Nowa regulacja pozwola ograniczyć import z innych krajów Unii Europejskiej, Turcji i państw EFTA kotłów, które nie spełniają polskich wymogów.

Nowe budynki – sieć ciepłownicza, albo pompa ciepła!

Na mocy nowego prawa, każdy nowy budynek, dla którego istnieją techniczne i ekonomiczne warunki przyłączenia do sieci ciepłowniczej i dostarczania ciepła do tego obiektu z sieci ciepłowniczej ma obowiązek przyłączenia się do niej, o ile nie będzie korzystał z OZE.

Obowiązek przyłączenia sieci ciepłowniczej nie dotyczy budynków, w których planowane jest dostarczanie ciepła z indywidualnego źródła ciepła w obiekcie, które charakteryzuje się współczynnikiem nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej nie wyższym niż 0,8 lub pompy ciepła lub ogrzewania elektrycznego. W praktyce oznacza to też zakaz używania kotłów gazowych w nowych budynkach, bowiem współczynnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej dla ciepła sieciowego z ciepłowni lokalnej zasilanej gazem klasyfikuje się na poziomie wi=1,2.

Co na to branża grzewcza?

O to w jaki sposób nowelizacje ustawy wpłynie na branżę urządzeń grzewczych, zapytaliśmy Sebastiana Walerysiaka, prezesa firmy Viessmann.

Nowe prawodawstwo na pewno wpłynie na branżę. Pierwsze odczucie może być takie, że wpłynie w negatywny sposób, ponieważ możemy stracić dostęp do pewnej grupy klientów. Jednak z drugiej strony, zmiany spowodują pozytywne trendy, takie jak wzrost udziału energii odnawialnej czy modyfikacja MPECów. Otworzą rynek, na którym możemy zaprezentować to, co mamy najlepszego – odpowiedział Sebastian Walerysiak

Nowelizacja ustawy już obowiązuje. Pewnie wkrótce dowiemy się jak respektowane są je przepisy, czy kontrole Inspekcji Handlowej przynoszą skutki oraz czy zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii jeszcze się zwiększy!

Energetyka
[ Październik 28, 2019 by Maria 0 Comments ]

88% sieci ciepłowniczych w Polsce jest nieefektywnych! Problem eksploduje w 2022?

W Polsce ciepło systemowe nie ma szczęścia, aż 88% polskich systemów ciepłowniczych to systemy nieefektywne. Czy jest szansa, aby coś z tym zrobić? Na razie funduszy brak…

Ciepła zmiana – Jak zreformować polski sektor ciepłowniczy, to temat debaty poruszającej problemy tego sektora. Wzięli w niej udział decydenci i liderzy opinii publicznej zajmujący się ochroną środowiska, energetyką oraz urzędnicy zajmujący się programowaniem przyszłej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej. Podczas debaty wypowiadał się także Piotr Woźny – prezes NFOŚiGW.

Ciepłownictwo systemowe jako element walki ze smogiem

Według Piotra Woźnego, ciepłownictwo systemowe jest o tyle pasjonujące, że jako fragment rynku energetycznego, z punktu widzenia walki ze smogiem jest niezwykle istotny. Niestety ten sektor w Polsce nie ma szczęścia, żeby się przebić na poziom centralny.

To jest w sumie zrozumiałe bo spółki gazownicze czy spółki elektroenergetyczne, to są imperia, które są zasobne i zdatne do kolonizowania w trakcie kolejnych zmian władzy, zwykle mają też siedziby w Warszawie i z reguły wywołują sporo emocji. – powiedział Piotr Woźny

Ciepłownictwo jest rozproszone po całej Polsce i jest naszym krajowym problemem lokalnym. Ostatnio wydarzyła się jedna dobra rzecz – powstał oddział – PGE Energia Ciepła. Zainteresowanie narodowego czempiona i pojawienie się u niego odnogi ciepłowniczej może spowodować, że ten sektor będzie miał szansę zaistnieć w świadomości polityków i ustawodawców.

Efektywne i nieefektywne sieci ciepłownicze

Polska usiana jest sieciami ciepłowniczymi. Niestety, zdecydowana większość z nich jest nieefektywna. Mapa pokazuje jądro problemu.

Zielone kropki to efektywne systemy ciepłownicze, a czerwone kropki – nieefektywne systemy ciepłownicze. Łatwo zauważyć, że większość zielonych kropek znajduje się w dużych miastach, jako duże systemy ciepłownicze.

Im bardziej zanurzymy się w Polskę powiatową, tym więcej mamy do czynienia z nieefektywnymi systemami ciepłowniczymi.- powiedział Piotr Woźny

Co ważne, te nieefektywne systemy ciepłownicze nie są w stanie dostać pomocy publicznej. Jakkolwiek trudno to sobie wyobrazić, to w perspektywie finansowej 2014-2020 środki z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko nie mogły zostać użyte dla potrzeb wsparcia tych nieefektywnych systemów ciepłowniczych w transformacji. Ani na etapie negocjowania programu ani do dzisiejszego dnia, nie udało się w tym programie wprowadzić zmian. Piotr Woźny twierdzi, że przyszedł najwyższy czas, by coś z tym zrobić. Oczywiście pojawia się jeden problem – brak pieniędzy. Skąd je wziąć żeby pomóc transformować się tym systemom, których dotykają zmiany regulacyjne i rosnące koszty emisji CO2?

88% systemów ciepłowniczych jest nieefektywna

Jak wygląda kompozycja nieefektywnych systemów ciepłowniczych w Polsce? Na 520 systemów ciepłowniczych, które funkcjonują w ewidencji Urzędu Regulacji Energetyki, 463 czyli 88% to systemy nieefektywne. Problem dotyczy szczególnie małych miejscowości i wysokiego kosztu w budżecie domowym.

Mamy do czynienia z takim paradoksem, który powoduje że mieszkaniec Warszawy za ciepło systemowe płaci mniej niż mieszkaniec mniejszego miasta.- powiedział Piotr Woźny

Struktura strumienia ciepła w systemach ciepłowniczych

Efektywne systemy ciepłownicze w Polsce, generują prawdopodobnie o 1,5 raza więcej ciepła niż systemy nieefektywne. Te znajdują się głównie w Polsce powiatowej, małych i średnich miejscowościach, a także w tych miejscowościach, w których bardzo często władze samorządowe nie mają pieniędzy na dokonanie transformacji. Dodatkowo, często takie miasteczka mają gigantyczny problem z kapitałem intelektualnym, który jest potrzebny żeby taką transformację w ogóle zrealizować.

Koszty transformacji

Od 2030 roku wszystkie uprawnienia do emisji CO2 będą musiały być kupowane, a bonus w postaci darmowych uprawnień wygaśnie. Według Piotra Woźnego, wymogi regulacyjne sprawią, że problem z instalacjami ciepłowniczymi eksploduje z końcem grudnia 2022.

To jest ostatni czas żeby zacząć o tym rozmawiać, szczególnie że jesteśmy w przededniu rozpatrywania nowej unijnej perspektywy finansowej i wydaje mi się że stoimy przed koniecznością naświetlenia Komisji Europejskiej problemów polskiego ciepłownictwa, a to jest sektor w którym są potrzebne gigantyczne pieniądze, żeby przeprowadzić jego transformację. – powiedział Piotr Woźny

Przykładowo, jedno z wielu miast które posiadają nieefektywną sieć ciepłowniczą jakim jest Chełm, żeby się przetransformować, potrzebuje 80-90 milionów złotych. Jedyna szufladka z pieniędzmi w Polsce która mogłaby być przeznaczona na takie inwestycje to 150 milionów złotych. Czy Polska poradzi sobie z takim problemem?

EnergetykaFotowoltaika
[ Czerwiec 18, 2019 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Właściciele fotowoltaiki zyskują, a inni – szykują portfele!

Opłata mocowa – element wprowadzanego obecnie w Polsce rynku mocy. Jak to działa? Jakie niesie skutki dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych? Jaki wpływ ma na rachunki pozostałych odbiorców?

Energetyka
[ Czerwiec 6, 2019 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Zaplanować, przekonać, pokazać warianty i zarobić. Czyli wyjście z węgla po niemiecku

26 stycznia Komisja ds. Wzrostu, Zmian Strukturalnych i Zatrudnienia (tzw. komisja ds. węgla) opublikowała raport końcowy dotyczący rezygnacji Niemiec ze spalania węgla kamiennego i brunatnego.

Energetyka
[ Czerwiec 6, 2019 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Konsekwentna elektryfikacja ciepłownictwa przyszłością polskiej energetyki

Polityka energetyczna koncentrowała się do tej pory na pytaniach: kiedy, czy i na jakie paliwo wymienić węgiel kamienny i brunatny.