FotowoltaikaPompy ciepła
[ 17 listopada, 2021 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Local content, czyli wyzwania produkcji komponentów OZE w Polsce (RELACJA)

Podczas Kongresu Trendy Energetyczne 2021, organizowanego przez redakcję GLOBEnergia.pl, nie obyło się bez dyskusji na temat udziału rodzimych firm w łańcuchu dostaw. Przedstawiciele polskich spółek przedstawili własną perspektywę rozwoju łańcucha dostaw dla sektora fotowoltaiki oraz pomp ciepła. Padły także pytania o opinie na temat zmian systemu prosumenckiego oraz budowę polskiej Gigafabryki PV oraz pomp ciepła. W debatę został zaproszony także Piotr Dziadzio, wiceminister Klimatu i Środowiska oraz Główny Geolog Kraju.


Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i środowiska oraz Główny Geolog Kraju, 
podkreślił, że transformacja energetyczna w Polsce postępuje i temu procesowi towarzyszy także modernizacja ciepłownictwa. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040) jednym ze szczegółowych celów jest rozwój OZE.

– Bardzo poważnie patrzymy na nawet niewielki 1-procentowy przyrost OZE w zakresie geotermii, biomasy, ale i pomp ciepła. 1-procentowy, dlatego że wyzwanie związane z uzyskaniem 23 proc. brutto do 2030 roku w polskiej energetyce, jest również budowane na pompach ciepła. Jest to zagadnienie, na które MKiŚ wprowadza szczególną uwagę – powiedział Dziadzio.

Wskazał, że znaczącym krokiem okazało się powołanie hubu technologicznego w Miękini. Dzięki działaniom resortu i przedstawicieli Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (AGH) uda się Polsce rozwinąć polskie technologie pomp ciepła.

 To właściwy czas i miejsce na rozwój pomp ciepła poprzez lokalne firmy i może w istotny sposób wpłynąć na ten rynek – wskazał Dziadzio.

Ministerstwu zależy, aby poprzez utworzenie hubu skupić jak największą liczbę polskich podmiotów, „aby polski produkt polskiego producenta znalazł polskiego odbiorcę”. Taką możliwość zapewnia hub w Miękini.

MKiŚ działa także w zakresie geotermii płytkiej, w ramach której mogą być implementowane gruntowe pompy ciepła. Podczas Trendów Energetycznych 2021 Dziadzio poinformował, że obecnie resort przygotowuje dwa projekty dotyczące pilotaży wykorzystania gruntowych pomp ciepła w uzdrowiskach – w Rabce i Krynicy. Przygotowywany jest obecnie plan działań. Projekty będą finansowane ze środków finansowych przeznaczanych na rozwój geotermii. Szczegółową wypowiedź wiceministra możesz przeczytać TUTAJ.

Jarosław Kotyza, kierownik Centrum Zrównoważonego Rozwoju i Poszanowania Energii WGGiOŚ AGH w Miękini, powiedział, że naukowcy z AGH zajmują się technologiami OZE, hybrydowymi instalacjami łączącymi fotowoltaikę i pompy ciepła, ale także rozwiązaniami biomasowymi. W ramach hubu w Miękini zostaną zaproszeni różni interesariusze związani z sektorem OZE, ale też instytucje, które wspierają inwestycje jak NFOŚiGW i MKiŚ. Kluczowa jest także współpraca z naukowcami, którzy będą szukać złotego środka w obszarze technologii OZE. – Nie od razu Kraków zbudowano – podkreślił Kotyza.

Robert Galara, wiceprezes firmy Galmet, która brała udział w powstaniu hubu w Miękini, wskazał, że od czasów COVID-19 widać zmianę akcentów w dostawach na rynku pomp ciepła.

– Polska natura zakładająca, że najlepiej liczyć na siebie i ograniczyć łańcuchy dostaw komponentów, okazała się zbawienna. Robienie wszystkiego pod jednym dachem spowodowało, że nie musimy liczyć na innych – powiedział Galara.

Dodał, że wejście na rynek pomp ciepła w Polsce nie jest łatwe. Galmet ma 40-letnie doświadczenie w produkcji zasobników. Powiedział, że transformacja nie jest prostą sprawą. Galmet pomimo ugruntowanej pozycji na rynku buduje w dalszym ciągu zespół w segmencie pomp ciepła. Rynek pomp ciepła rozwija się bardzo dynamicznie, jednak w znacznej części pompy są importowane. Podkreślił, że nie jest to złe, ale polska też ma przemysł, który prze do przodu.

Galara wskazał, że wsparcie dla firm na rynku pom ciepłych powinno być kilkutorowe. Pożądana jest współpraca z uczelniami i naukowcami, ale kluczowe są też finanse.

– Jeśli ponad 90 proc. pom ciepła montowanych w Polsce pochodzi z importu. Pytanie jest takie, czy tych kilkunastu polskich producentów do końca możemy nazwać producentami, czy monterami niewielkich ilości. Ta skala wyraźnie nam przeszkadza – powiedziała Galara.

Podkreślił, że jest to idealny sygnał, by zwrócić uwagę na pompy ciepła i wsparcie z punktu widzenia przemysłu, uczelni oraz państwa. Konkursy w NCBR powinny być bardziej przyjazne dla przedsiębiorców.

Europejski local content

Z kolei Ewa Owczarz, wiceprezes Corab, wskazała firma posiada 90-97 proc. europejskiego local content w produkcji komponentów.

– Staramy się, aby kraje w Europie były dla nas głównymi dostawcami, zapewniliśmy sobie bezpieczeństwo dostaw dla produkcji konstrukcji PV. (…) W Corab polski local content wynosi ponad 60 proc. Wsparcie dla europejskiego local contentu ze strony rządu powinno być pomocne – powiedziała.

Owczarz dodała, że obecnie takiego wsparcia się nie odczuwa. Firmy same wypracowały sobie kontakty między sobą. Wsparcie powinno przybrać formę regulacji, które dają przewidywalność rozwoju i działań, oraz dotacji. Corab zainwestował kilkadziesiąt mln zł w fabryki, pracując na 3 zmiany zdolności produkcyjna wyniosłaby 1,7 GW.

Corab obserwuje zmianę systemu prosumenckiego. – Nie ma osoby na rynku PV, który nie jest zaniepokojona sytuacją – powiedziała Owczarz. W przypadku producentów kwestia dotyczy zamówienie surowca, odebrania go oraz sprzedaży. Termin kwietniowy dla zmiany systemu prosuemenckiego jest zdecydowanie za krótki – wskazała.

Nie jest łatwo być polskim producentem w branży OZE

Z kolei Edyta Witkowska, dyrektor zarządzająca Bruk-Bet Fotowoltaika, wskazała, że nie jest proste być producentem modułów PV w Polsce, ale jest to ambitne zadanie. Historia całej grupy sięga 37 lat, która jest także związana z sektorem budownictwa i materiałami energooszczędnymi. Firma uruchomiła nową linię technologiczną dla modułów PV, która z czasem została dostosowywana do potrzeb i zmieniających się warunków.

Trudno nie wspomnieć o kwestii etapów produkcji. W tym momencie firmy spotykają się z opiniami, że nie jest to formalnie produkcja. Na linii Bruk-Bet Fotowoltaika zachodzą 3 główne procesy, które definiują normy – etap lutowania, laminacji oraz kontroli jakości w Tarnowie. W ocenie Witkowskiej ważne jest, aby mówić o produkcie wyprodukowanym w Polsce oraz o innych jego walorach. W niektórych obszarach jakość polskich produktów przewyższa produkty dostępne na rynkach globalnych.

Witkowska wskazała, że zmiana systemu prosumenckiego z perspektywy producenta, dystrybutora modułów, uwzględnia zbyt krótki okres przejściowy. Firmy nie są w stanie tak szybko dostosować się do zmian. Bruk-Bet postuluje o wydłużenia okresu przejściowego do 31 grudnia 2023 roku. 

– Nie mamy przeprowadzonej oceny skutków regulacji, co budzi wątpliwości. Są znaki zapytania. Jako polski producent uważamy, że okres przejściowy powinien być dłuższy – tłumaczyła Witkowska.

Dodała, że w tym momencie bardzo trudno kontraktować ceny surowców, szkła lub ogniw PV. Obecnie jest bardzo duże zapotrzebowanie po stronie instalatorów. Na rynku można spotkać się z brakiem dostępności niektórych surowców, co wiąże się z dywersyfikowaniem dostawców.

Dawid Cycoń, prezes ML System, powiedział, że firma powstała docelowo na rynek PV, specjalizując się z instalacji zintegrowanych rozwiązań fotowoltaicznych w budynkach. Wówczas rynek nie był na taką technologię gotowy. ML System będzie obchodzić niebawem 15 urodziny. Rynek modułów fasadowych rozwija się w Europie, pojawił się nawet eksport do USA. Produkty ML System jest specyficzny i sprzedaje się najlepiej na rynkach dojrzałych ekologicznie.

Cycoń zwrócił uwagę na to, że przy każdym sprzedanym produkcie wyprodukowanym w Polsce na każdą 1 zł zostaje 75 groszy w kraju, w przypadku importowanego – 25 groszy. Brakuje wsparcia lokalnych firm i rozwiązań dbających o angaż polskich firm.  

– Brakuje odwagi, ale poczucia, że należy chronić swoje produkty, inwestować w spółki, gdyż te firmy w momencie wzrostu gospodarczego będą też inwestować np. w uczelnie. My tego nie mamy, wręcz odnoszę, że działamy odwrotnie – wyjaśnił Cycoń.

Zmiany w systemie prosumenckim wpłyną z pewnością na działalności ML System. Firma postuluje także o wydłużenie okresu przejściowego.

Co z polską gigafabryką PV i pomp ciepła?

Podczas debaty padło pytanie o polską Gigabrykę PV, której budowę zapowiadano rok temu. Do pytań odniósł się Cycoń. Potwierdził, że trwały rozmowy z producentami, m.in. z ML System.

– Byliśmy zaangażowani w jakiś sposób w pomysł gigafabryki w Polsce. Natomiast dzisiaj czujemy się narzędziem, aby stworzyć tą gigabarykę bez nas. Nie może sobie tego wyobrazić jako firma z tradycjami i marką, że takie pomysły dzieją się bez nas. Inwestujemy dużo w badania i tworzymy własne ogniwa. Tego rodzaju pomysły realizowane są bez nas – powiedział Cycoń.

Witkowska powiedziała, że sama idea miała uzasadniony sens, zwłaszcza w momencie zerowania łańcucha dostaw.

– Te działania zostały wstrzymane. Musimy realnie podchodzić od naszych prognoz, do budżetowania. Musimy mieć jasną wizję technologii i uwzględnienia interesów wszystkich firm. W tym momencie pracujemy niezależnie nad dalszym rozwojem mocy produkcyjnych. Jeśli chodzi o produkcję samych ogniw przez Bruk-Bet, ten temat nie jest na głównym miejscu, jest w tym momencie zawieszony – powiedziała Witkowska.

Padł także pomysł powstania mini fabryk pomp ciepła w Polsce. Robert Galara wskazał, że pomysł jest dobry. Rola kilku producentów w Polsce musi być wyraźnie zdefiniowana. Dużą rolę będą miały uczelnie, pytanie jaką część know-how będą mogły poświęcić Gigafabryce PC. Diabeł tkwi w szczegółach – podkreślił.

Pompy ciepła
[ 16 listopada, 2021 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Dziadzio: To najlepszy czas na rozwój polskich technologii pomp ciepła

Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i środowiska oraz Główny Geolog Kraju, był jednym z uczestników debaty na temat udziału polskich firm w łańcuchu dostaw dla sektora OZE oraz pomp ciepła. Wyraził przekonanie, że powstały w Miękini Hub Naukowo-Technologiczno-Biznesowy przełoży się na praktyczny rozwój technologii pomp ciepła. Dziadzio poinformował ponadto, że obecnie MKiŚ wspiera dwa pilotaże gruntowych pomp ciepła w obszarze geotermii.  

Czy Polski przemysł OZE, w szczególności pomp ciepła, może liczyć na wsparcie państwa? Dziadzio stwierdził w odpowiedzi, że to trudne i łatwe pytanie. Podkreślił, że transformacja energetyczna w Polsce postępuje i temu procesowi towarzyszy także modernizacja ciepłownictwa. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040) jednym ze szczegółowych celów jest rozwój OZE.

– Bardzo poważnie patrzymy na nawet niewielki 1-procentowy przyrost OZE w zakresie geotermii, biomasy, ale i pomp ciepła. 1-procentowy, dlatego że wyzwanie związane z uzyskaniem udziału OZE na poziomie 23 proc. brutto do 2030 roku w polskiej energetyce, jest również budowane na pompach ciepła. Jest to zagadnienie, na które MKiŚ przeznacza szczególną uwagę – powiedział Dziadzio.

Wskazał, że znaczącym krokiem okazało się powołanie hubu technologicznego w Miękini. Dzięki działaniom resortu i przedstawicieli Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (AGH) uda się Polsce rozwinąć rodzime technologie pomp ciepła. Wspomniał o dwóch kluczowych elementach. Pierwszy z nich dotyczy listu intencyjnego podpisanego w kwietniu 2021 roku, który obejmuje nie tylko instytucje naukowe, ale także związane z administracją publiczną i finansami (np. NFOŚiGW). List i hub stanowią integrację podmiotów z wszystkich obszarów, które widzą, że rozwój pomp ciepła w Polsce może stanowić element wzrostu wykorzystania energii z OZE.

– To właściwy czas i miejsce na rozwój ciepła poprzez lokalne firmy, który może w istotny sposób wpłynąć na ten rynek – wskazał Dziadzio.

Ministerstwu zależy, aby poprzez utworzenie hubu skupić jak największą liczbę polskich podmiotów, „aby polski produkt polskiego producenta znalazł polskiego odbiorcę”. Taką możliwość zapewnia hub w Miękini. Ośrodek jest miejscem, gdzie pompy ciepła powinny być opracowywane, testowane i wdrażane. Hub jest także miejscem edukacyjnym, gdzie istnieje przestrzeń do rozwiązywania problemów technicznych na rynku pomp ciepła, oraz zapleczem badawczym, skupiającym naukowców z AGH.

Dziadzio wskazał wśród ważnych elementów rozwoju hubu na lokalną inicjatywę burmistrza miasta Krzeszowice, który jest skłonny oddać grunty pod przyszłe inwestycje na terenie gminy.

Gruntowe pompy ciepła w geotermii – MKiŚ przygotowuje dwa pilotaże

MKiŚ działa także w zakresie geotermii płytkiej, w ramach której mogą być implementowane gruntowe pompy ciepła. Podczas Trendów Energetycznych 2021 Dziadzio poinformował, że obecnie resort przygotowuje dwa projekty dotyczące pilotaży wykorzystania gruntowych pomp ciepła w uzdrowiskach – w Rabce i Krynicy.

 Chcemy przeprowadzić pilotaż wykorzystania gruntowych pomp ciepła, tych otworowych, w strefach, które są wrażliwe z punktu widzenia środowiska naturalnego i występujących wód mineralnych, bardzo płytko zakumulowanych. Chcemy, by dwa elementy mogły ze sobą funkcjonować – czyli możliwość eksploatacji wód mineralnych, ale i wód słodkich, z równoczesnym wykorzystaniem gruntowych pomp ciepła – powiedział Dziadzio.

Przygotowywany jest obecnie plan działań w ramach pilotaży. Muszą być zbadane możliwości rozwoju oraz potencjał bezpiecznego dla środowiska i ludzi rozwoju technologii. Projekty będą finansowane ze środków przeznaczanych na rozwój geotermii w Polsce.

Pompy ciepła
[ 21 września, 2021 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Moje Ciepło. Dotacje do pomp ciepła przewidziane w 2022 roku

Termomodernizacja budynków oraz wymiana źródeł ciepła w domach jest kluczem do walki ze smogiem. Jednym z narzędzi mają być pompy ciepła, na które decyduje się około 20 proc. beneficjentów programu Czyste Powietrze. Kluczem jest także instalacja ich w nowych domach. Osoby zainteresowane instalacją tych urządzeń będą mogły liczyć na dofinansowanie z NFOŚiGW, które zostanie uruchomione do końca drugiego kwartału 2022 roku.

Obecnie w NFOŚiGW trwają prace nad programem wspierającym rozwój pomp ciepła w Polsce. Inicjatywa będzie szczególnie korzystna z punktu widzenia ogólnopolskiej walki ze smogiem. Przypomnijmy, że obecnie istnieje możliwość otrzymania dofinansowania do pomp ciepła w programie Czyste Powietrze. Pytamy Narodowy Fundusz o program Moje Ciepło i prace nad nim. Według odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, ogłoszenie i rozpoczęcie pierwszego naboru wniosków o dofinansowanie w programie planowane jest na I lub II kwartał 2022 roku.

Na jakim etapie są prace? Sławomir Kmiecik z NFOŚiGW wskazuje, że projekt i plan wdrażania programu priorytetowego Moje Ciepło zostały przyjęte przez Zarząd NFOŚiGW 9 sierpnia 2021 roku, a Minister Klimatu i Środowiska pozytywnie zaopiniował niniejszy projekt. Złożony został także wniosek o dofinansowanie programu z Funduszu Modernizacyjnego.

Dotacje do 30 procent kosztów kwalifikowanych

Eksperci przekonują, że docelowy program dotacyjny mógłby rozpowszechnić stosowanie pomp ciepła w Polsce. Ich sprzedaż z roku na rok wzrasta, ale dalej cena pomp ciepła jest stosunkowo wysoka dla większości gospodarstw domowych. Dotacje mogą się okazać cennym wsparciem. W programie Moje Ciepło przewidywana jest forma wsparcia w postaci dotacji do 30 proc. kosztów kwalifikowanych projektu. NFOŚiGW informuje, że w zależności od rodzaju zastosowanej pompy ciepła, dofinansowanie wyniesie nie więcej niż 21 tys. zł.

Moje Ciepło dla pomp ciepła w nowych domach

Co ciekawe, program priorytetowy Moje Ciepło dotyczyć będzie zakupu i montażu pomp ciepła w nowych budynkach jednorodzinnych.

– Program skierowany jest do właścicieli bądź współwłaścicieli (odbiorcy końcowi) nowych budynków jednorodzinnych – informuje Kmiecik z NFOŚiGW.

Wydaje się to być dobrym rozwiązaniem, gdyż taki program będzie wspierał tworzenie tkanki budowlanej w Polsce już z nowoczesnymi systemami grzewczymi. A potencjał jest duży, gdyż na rynku nieruchomości trwa boom inwestycyjny, który został wywołany pandemią COVID-19. Ponad pół roku temu w grudniu 2020 roku było widać pierwsze efekty w postaci “mody” na budowę domów. Jak informuje Forsal.pl.pl osoby fizyczne rozpoczęły budowę o ponad 30 proc. większej liczby domów niż pod koniec 2019 roku. W tym samym czasie o ponad 40 proc. wzrosła liczba pozwoleń na budowę wydanych osobom fizycznym. Jest to więc duży potencjał do inwestycji w nowoczesne technologie grzewcze.

Autor: Patrycja Rapacka

Pompy ciepła
[ 8 lipca, 2021 by Maria 0 Comments ]

Sieć elektroenergetyczna w Europe może obsłużyć 50 milionów pomp ciepła

Pompy ciepła mogą być wdrożone na dużą skalę w Europie bez zagrożenia dla stabilności sieci elektroenergetycznej, pozwalając jednocześnie na większą integrację odnawialnych źródeł energii i poprawę efektywności energetycznej w budynkach – tak wskazują przedstawiciele głównych grup energetycznych, w tym hiszpańskiej Iberdroli, włoskiego Enel i francuskiego EDF we wspólnym oświadczeniu.

Oświadczenie wydało 12 przedstawicieli grup energetycznych lub stowarzyszeń handlowych, w tym Aaelec, ESB, EDF, EDP, Enel, E.On, EHPA, Iberdrola, Luminus, E.DSO, Statkraft oraz UFE. Zachęcają Komisję Europejską i państwa członkowskie do dalszego promowania efektywnej elektryfikacji ciepłownictwa w ramach transformacji energetycznej, Europejskiego Zielonego Ład UE oraz pakietu fit-for-55. – Światła pozostaną włączone dzięki 50 milionom pomp ciepła – napisano w oświadczeniu.

Jak czytamy w piśmie, w proponowanej strategii UE na rzecz integracji systemów energetycznych Komisja przewiduje, że 40 proc. wszystkich budynków mieszkalnych
oraz 65 proc. wszystkich budynków komercyjnych będzie “ogrzewanych” energią elektryczną do 2030 roku. Mają w tym pomóc pompy ciepła, które będą odgrywać centralną rolę na drodze do dekarbonizacji ogrzewania i chłodzenia w ciągu najbliższych 10 lat i później.

Pompy ciepła to najbardziej opłacalne rozwiązanie pozwalające na znaczne zmniejszenie emisji CO2 i popytu na energię, przy jednoczesnej poprawie jakości powietrza, zwłaszcza w miastach. Przejście z kotłów na paliwa kopalne na ogrzewanie pompami zmniejszy końcowe zużycie energii w budynkach o ponad 66 proc. oraz emisję CO2 o co najmniej 60 proc., potencjalnie zbliżając ją do zera – wskazują.

Nawet jeśli pozostałe zapotrzebowanie na ciepło zostałoby w całości zaspokojone przez pompy ciepła, potrzeba dodatkowej energii elektrycznej. Ciągła poprawa efektywności energetycznej- zarówno w budynkach, jak i w urządzeniach ograniczą potencjalny wzrost popytu na energię. Pompy ciepła są trzy razy bardziej wydajne niż kotły gazowe, a zatem będą w dużym stopniu przyczyniały się do efektywności energetycznej, podczas gdy będąc jednocześnie ważnym źródłem odnawialnego ogrzewania i chłodzenia bez emisji spalin.

Bezpieczeństwo

Podmioty podkreślają, że wprowadzenie pomp ciepła na dużą skalę nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw energii elektrycznej – ani teraz, ani w przyszłości. Sieć elektryczna UE jest solidnym i zamkniętym systemem. Operatorzy współpracują ze sobą od dziesięcioleci, aby zapewnić stały i wysoki poziom stabilności sieci i z powodzeniem stawić czoła podobnym wyzwaniom z milionami urządzeń elektrycznych, które w ostatnich latach zostały wdrożone we wszystkich gospodarstwach domowych w całej UE.

Sieć jest już stale ulepszana. Aby sprostać nowym wymaganiom popytu potrzebne będą inwestycje w sieć. Pompy ciepła to produkty, które już dzisiaj można zdalnie monitorować, Wkrótce też będzie można je zdalnie konserwować.

Pomimo korzyści, jakie dają elektryczne pompy ciepła, implementacja tej technologii w Europie wynosi obecnie tylko 10 proc. dla sektora budowlanego. Będzie to wymagało strategicznego podejścia i spójnej agendy wdrożeniowej, aby zwiększyć ten udział do oczekiwanego poziomu. W związku z tym potrzebne jest wsparcie regulacyjne i finansowe w celu wszelkich usunięcia barier ich rozwoju.

50 mln pomp ciepła? Jest to możliwe

Portal EurActiv zapytał o komentarz w sprawie Jana Rosenowa, dyrektora na Europę w Regulatory Assistance Project (RAP), grupie non-profit zajmującej się przyspieszaniem transformacji energetycznej. Jak twierdzi, liczba 50 milionów pomp ciepła przedstawiona przez branżę “jest prawdopodobnie słuszna”, biorąc pod uwagę, że Komisja Europejska przewiduje, iż do 2030 r roku około 1 na 4 domy przestawi się na ogrzewanie niskoemisyjne. – Wiele z tych domów przejdzie na pompy ciepła, ale nie wszystkie – powiedział Rosenow w komentarzu do Euractiv.

Według Rosenowa, zintegrowanie 50 milionów pomp ciepła z istniejącym systemem energetycznym “jest możliwe przy istniejących mocach”, jak wcześniej wykazały badania Komisji Europejskiej.

Obecnie wiele sieci elektroenergetycznych nie jest w pełni wykorzystywanych i istnieje nadwyżka mocy, zwłaszcza poza godzinami szczytowego obciążenia, w zależności od lokalizacji – powiedział.

Źródło: EHPA/Euractiv.com

 

Pompy ciepła
[ 18 czerwca, 2021 by Maria 0 Comments ]

Rząd zaprasza branżę pomp ciepła do współpracy w ramach hubu technologicznego

Dostrzegając potencjał partnerstwa sektorowego inicjowanego przez PORT PC wiceminister klimatu i środowiska Piotr Dziadzio zaprasza branżę pomp ciepła do współpracy. – Inicjatywa może wnieść do Hubu w Miękini wiedzę na temat barier rozwoju sektora pomp ciepła w Polsce, propozycję rozwiązań prawnych oraz perspektywy rozwoju tego sektora w Polsce – mówił podczas IX Kongresu Pomp Ciepła przedstawiciel resortu.

Przedstawiciel już na początku wystąpienia podkreślił, że przeciwdziałanie zmianom klimatu i w pewnym sensie dostosowywanie się do tych zmian oraz pilna potrzeba poprawy jakości powietrza znajduje się w centrum uwagi Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Wynika to ambicji resortu i oczekiwań obywateli Polski. Energia pochodząca z OZE stanowi jeden z kluczowych elementów przeciwdziałania zachodzącym zmianom klimatycznym. Wśród technologii perspektywiczne są pompy ciepła.

Rola pomp ciepła w polityce  klimatycznej Polski

Zastosowanie pomp ciepła w gospodarstwach domowych staje coraz ważniejsze, a tym samym i konkurencyjne – powiedział Dziadzio. Pompy ciepła są kluczowym zamiennikiem dla kotłów na paliwa stałe.

– Ten rynek rozwija się bardzo szybko i będzie się rozwijać z punktu widzenia MKiŚ jeszcze szybciej, jeśli na rynku będzie więcej ofert oraz dobrej i potrzebnej technologii – powiedział.

W Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku wyraźnie wskazano, że odejście od paliw kopalnych będzie stopniowe. W miastach nastąpi to do 2030 roku, natomiast na obszarach wiejskich – do 2040 roku. Jest to bardzo szybki okres transformacji w ciepłownictwie – stwierdził Dziadzio.

Hub technologiczny w Miękini – resort zaprasza do współpracy

12 kwietnia podpisano list intencyjny dotyczący utworzenia Hubu Naukowo-Technologiczno-Biznesowego, który ma powstać w Miękini w województwie małopolskim, z inicjatywy Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Instytutu Zrównoważonej Energii „Miękinia” oraz Gminy Krzeszowice. Główną, rozwijaną technologią będą pompy ciepła. Sygnatariuszami są przedstawiciele MKiŚ, instytucje rządowe, władze samorządowe oraz uczelnie. Celem hubu jest rozpowszechnienie i wsparcie pomp ciepła w całym kraju.

– Zakładamy współpracę podmiotów, które mogą przyczynić się do zwiększenia potencjału lokalnych producentów do tworzenia nowoczesnych rozwiązań wykorzystujących OZE i pompy ciepła w ciepłownictwie – komentował Dziadzio.

Koncepcja hubu zakłada połączenie trzech elementów mechanizmu ekosystemu innowacji tj. infrastruktury technicznej (biura, laboratoria i hale testowe), nowoczesnych metod zarządzania (zarządzanie ekosystemem innowacji), współpracy sieciowej podmiotów zaangażowanych w rozwijanie technologii dla inteligentnej energetyki (inkubatory, startupy, państwowe i prywatne fundusze, inwestorzy).

Dostrzegając potencjał partnerstwa sektorowego inicjowanego przez PORT PC minister zaprosił branżę do współpracy. Inicjatywa może wnieść do Hubu w Miękini wiedzę na temat barier rozwoju sektora pomp ciepła w Polsce oraz propozycję rozwiązań prawnych oraz perspektyw rozwoju tego sektora w Polsce.

Pompy ciepła
[ 31 lipca, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Rola pomp ciepła w budynkach o niemal zerowym zużyciu energii

Zgodnie z europejską tendencją, wszystkie nowe i termomodernizowane budynki powinny dążyć do osiągnięcia zeroenergetyczności. Jaka jest rola pomp ciepła w budynkach zeroenergetycznych i w budynkach o niemal zerowym zużyciu energii ?

W Polsce buduje się rocznie około 100 000 nowych budynków. Zgodnie z wymaganiami Dyrektywy EPBD, od 2021 roku wszystkie nowe budynki muszą być obiektami o niemal zerowym zużyciu energii. W kontekście budynków użyteczności publicznej, taki zapis obowiązuje już od 2019 roku.

Budynek zeroenergetyczny a niemal zeroenergetyczny

Budynek zeroenergetyczny rozumiany jest jako taki, który tyle samo energii zużywa, co produkuje w ciągu roku, a budynek plus energetyczny to budynek, który produkuje więcej energii niż zużywa. Z kolei budynek o niemal zerowym zużyciu energii oznacza budynek o bardzo wysokiej charakterystyce energetycznej. Niemal zerowa lub bardzo niska ilość wymaganej energii powinna pochodzić w bardzo wysokim stopniu z energii ze źródeł odnawialnych, w tym energii ze źródeł odnawialnych wytwarzanej na miejscu lub w pobliżu.

Jak to się przekłada na praktykę? Nowe budownictwo powinno dążyć do osiągnięcia jak najwyższej charakterystyki energetycznej budynku, co sprowadza się do jak najwyższego pozyskiwania energii z budynku i zarządzania tą energią w taki sposób, by autokonsumpcja była jak najwyższa.

Z punktu widzenia możliwości dostarczania do budynku energii ze źródeł odnawialnych do dyspozycji pozostają więc mikroinstalacje OZE produkujące energię elektryczną oraz te, które dostarczają ciepło. To dobre pole do popisu dla pomp ciepła!

Kluczowa rola pomp ciepła

Jak w swoim najnowszym raporcie podał PORT PC, wszystko wskazuje na to, że pompy ciepła, które większość energii pobierają z otoczenia, będą instalacjami OZE odgrywającymi kluczową rolę w budynkach o niemal zerowym zużyciu energii.

Pompy ciepła pozyskują około 75% potrzebnego ciepła ze środowiska naturalnego, np. z gruntu, powietrza, czy wody, natomiast pozostałe 25% stanowi energia elektryczna potrzebna do tego, aby instalacja działała. Taki podział sprawia, że pompy ciepła są najbardziej efektywnymi urządzeniami spośród wszystkich instalacji grzewczych.

Dodatkowo, wciąż pojawiają się możliwości dalszego rozwoju tych urządzeń, szczególnie w zakresie projektowania i kontroli systemu grzewczego budynku, jak również jego integracji z automatyką budynkową. Ponadto pompy ciepła mogą korzystać z nadwyżek energii elektrycznej, magazynując ją w postaci ciepła. Jest to więc technologia, która wpisuje się w definicję budynku o niemal zerowym zużyciu energii, szczególnie w przypadku połączenia jej z innymi technologiami OZE i magazynowania energii.

Brak zanieczyszczeń

Istotnym elementem, który pozwala na wykorzystanie pomp ciepła w budynkach o niemal zerowym zużyciu energii, jest brak emisji zanieczyszczeń w miejscu produkowania ciepła. Jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę, że budownictwo jest odpowiedzialne za aż 40% emisji CO w Europie. Według PORTU PC, pompy ciepła to efektywny ekonomicznie sposób redukcji emisji CO.

Warunki Techniczne

Istotnym aspektem, który zmusza do dążenia do zeroenergetyczności są Warunki Techniczne 2021, a szczególnie aspekt dotyczący Energii Pierwotnej.

Energia pierwotna to wskaźnik umowny, który obejmuje wszystkie nakłady związane z dostarczeniem energii do budynku od źródła wytwarzania, czyli np. od elektrociepłowni i dotyczy nakładów związanych z pozyskaniem paliw, nośników ciepła. Nowe wymogi i wskaźniki powodują, że zużycie energii pierwotnej w nowych budynkach powinno zostać obniżone o 25%, a w niektórych przypadkach nawet powyżej 30% w stosunku do obecnie obowiązujących norm. W przypadku budynków jednorodzinnych to przejście z 95 kWh/m2/rok zużycia energii pierwotnej do wartości 70 kWh/m2/rok. Ze względu na bardzo wysoką sprawność, pompy ciepła są technologią, dzięki której spełnienie Warunków Technicznych jest możliwe.

Dla porównania, całkowite zapotrzebowanie na energię pierwotną budynku pasywnego powinno wynosić około 55 kWh/m2/rok. Dom pasywny jest idealną bazą do stworzenia domu zeroenergetycznego – przy minimalnym zapotrzebowaniu na energię do celów grzewczych i dołożeniu instalacji fotowoltaicznej taki dom staje się budynkiem zeroenergetycznym w bilansie rocznym.

Obecnie, dostępnym i rozsądnym rozwiązaniem w dążeniu do budowy domu realnie zeroenergetycznego jest rozwiązanie, które wykorzystuje w budynku pompę ciepła, fotowoltaikę i rekuperację

Podsumowanie

Pompy ciepła w budynkach o niemal zerowym zużyciu energii oraz w budynkach zeroenergetycznych odgrywają kluczową rolę. Umożliwiają integrację magazynowania energii z innymi technologiami OZE i mogą być pomocne w zarządzaniu energią elektryczną w systemach smart grid. Dzięki pompom ciepła, możliwe spełnieniem Warunków technicznych. Ponadto pompy ciepła mogą stać się kluczową technologią w procesie tworzenia trwałych i neutralnych pod względem emisji COobszarów samodzielnych energetycznie czy spółdzielni energetycznych.

Źródło: Raport rynkowy PORT PC: 2020, materiały z XI Forum Solar+ – Kielce 2020

FotowoltaikaPompy ciepła
[ 17 stycznia, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Jak wyglądała produkcja energii elektrycznej z OZE na przestrzeni lat?

Produkcja z OZE powinna się zwiększać z roku na rok, jednak mówiąc kolokwialnie – różnie to bywa. Wciąż pojawiają się obawy, że nie wypełnimy celu OZE na 2020 rok. Jak kształtowała się produkcja energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii na przestrzeni lat? Czy dobijemy do celu?

Zgodnie z dyrektywą 2009/28/WE państwa członkowskie są zobowiązane do zapewnienia określonego udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 r. Obowiązkowe krajowe cele ogólne składają się na założony 20% udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto we Wspólnocie. Dla Polski cel ten został ustalony na poziomie 15%. Ponadto, każde państwo członkowskie powinno zapewnić, aby w 2020 r. udział energii ze źródeł odnawialnych we wszystkich rodzajach transportu wynosił co najmniej 10% końcowego zużycia energii w transporcie.

Udział energii z OZE, źródło: GUS

Jak można zaobserwować na powyższym zestawieniu, w niektórych działach niewiele zostało do ustalonych 15%. Wyniki zaniża nam udział energii z OZE w transporcie, który docelowo ma wynieść co najmniej 10%.

Warto dodać, że wyniki nie zawierają jeszcze podsumowania 2019 roku, które mogłoby podnieść niektóre wyniki. Niemniej jednak udział OZE w 2018 roku był mniejszy niż w poprzednich latach. Dla porównania, największy udział OZE w energii końcowej był w2015 roku, po czym spadł, osiągając najniższy poziom w 2017 roku.

Jak zmieniał się udział na przestrzeni lat?

Największy udział OZE osiągnęliśmy w 2015 roku, po czym udział nieco spadł.W 2018 roku osiągnęliśmy udział o 0,01 punkta procentowego więcej niż w 2016 roku. Dane za 2019 rok, które mogłyby być kluczowe dla oceny czy cel uda się osiągnąć – jeszcze nie są dostępne.

Udział energii końcowej z OZE, źródło: GUS

Zarówno udział energii z OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie jak i elektroenergetyce, zbliża się do 15%, jednak wyniki zaniża transport. Co więcej, udział OZE w transporcie nie rośnie stabilnie przez lata. W 2018 roku osiągnęliśmy jedynie 5,63% przy wymaganych 10% w 2020 roku.

Udział OZE w transporcie, źródło: GUS

Produkcja energii – z jakich nośników?

Największy udział w produkcji ciepła z OZE w 2018 roku stanowiły biopaliwa stałe. Przeszło 90% ciepła wyprodukowanego z OZE pochodziło z biopaliw stałych.

W kwestii energii elektrycznej jest nieco inaczej. Prawie 60% energii elektrycznej zostało wyprodukowane z wiatru, 25% z biopaliw stałych i około 9% z energii wody.

Czy wypełnimy cel OZE?

Jeszcze nie znamy zestawienia za 2019 rok, które może być znaczące w odpowiedzi na to pytanie. Wedle dostępnych danych – mamy dużo pracy!

Źródło: GUS

FotowoltaikaPompy ciepła
[ 13 września, 2019 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Rewolucyjne zmiany dla pomp ciepła i fotowoltaiki! Ostatnie posiedzenie Sejmu było przełomowe!

11 września 2019 roku, Sejm zatwierdził kilka bardzo istotnych zmian w polskim ustawodawstwie. Mogą one istotnie wpłynąć na rynek instalacji fotowoltaicznych i spore wzrosty na rynku pomp ciepła. 
Podczas II Kongresu Trendy Energetyczne nie ominiemy żadnego z tych tematów! Razem z ekspertami przeanalizujemy każdą zmianę! Odpowiemy na nurtujące pytania i zbadamy konsekwencje i następstwa nowych zapisów. 

Pompy ciepła
[ 18 czerwca, 2019 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Na koniec 2018 r. w Polsce pracowało około 100 000 pomp ciepła

W Polsce, w I kwartale 2019 roku pompy ciepła odnotowały znaczące wzrosty sprzedaży, które ogólnie można szacować na 80%! Łączne liczby sprzedawanych w Polsce pomp ciepła wskazują na to, że rynek znajduje się na ścieżce zrównoważonego i stabilnego wzrostu. Statystki sprzedaży są optymistyczne, polski rynek pomp ciepła jako jeden z niewielu rynków europejskich w ostatnich ośmiu latach każdego roku odnotowywał wzrost.