Fotowoltaika
[ 3 sierpnia, 2021 by Maria 0 Comments ]

Od 1 sierpnia falowniki bez deklaracji zgodności, ale tylko z certyfikatami NC RfG

Od 1 sierpnia 2021 roku w celu potwierdzenia zgodności falownika z unijnym kodeksem sieci, konieczne będzie okazanie certyfikatu zgodności wystawionego przez akredytowaną jednostkę certyfikującą. Oznacza to, że od sierpnia nie ma już możliwości stosowania deklaracji zgodności w procesie przyłączania modułów fotowoltaicznych do sieci. To duża rewolucja na rynku fotowoltaiki, której ścieżka przebiegu nie była od początku jasna.

27 kwietnia 2021 roku miał być jedną z przełomowych dat dla sektora fotowoltaicznego. W kwietniu 2021 roku weszły w życie oczekiwane od dwóch lat nowe zasady certyfikacji falowników, które będą miały wpływ na przyłączanie instalacji do sieci elektroenergetycznej. Nowe regulacje wprowadza w życie Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE), czyli stowarzyszenie zrzeszające operatorów elektroenergetycznych systemów dystrybucyjnych i operatora systemu przesyłowego oraz pracowników branży energetycznej. Pierwotnie nie przewidywało ono przedłużenia okresu przejściowego, ale jak się okazało – 26 kwietnia pojawił się komunikat na stronie PTPIREE, który rozwiał wszelkie wątpliwości.

Stowarzyszenie wydłużyło możliwość stosowania deklaracji zgodności na dotychczasowych zasadach do dnia 31 lipca 2021 roku, co obejmowało etap pierwszy procedury. Etap drugi, czyli okres od 1 sierpnia 2021 roku do 30 kwietnia 2022 roku, dopuszcza możliwość stosowania w miejsce certyfikatów potwierdzających spełnienie wymogów kodeksu NC RfG (ang. Network Codes Requirements for Generators) oraz wymogów ogólnego stosowania wynikających z Rozporządzenia Komisji (UE) 2016/631, certyfikatów na zgodność z wymogami kodeksu NC RfG lub certyfikatów na zgodność z normą PN –EN 50549-1 i/lub PN –EN 50549-2 wyłącznie z dokumentem potwierdzającym, zgodnie z zawartą umową z jednostką certyfikującą, przystąpienie do procesu uzyskania certyfikatu potwierdzającego spełnienie wymogów kodeksu NC RfG.

Trzeci etap obejmuje okres od 1 maja 2022 roku, w którym będzie obowiązywał wymóg obligatoryjnego stosowania certyfikatu potwierdzającego spełnienie wymogów kodeksu NC RfG oraz wymogów z rozporządzenia KE 2016/631.

Operatorzy sieci dystrybucyjnej (np. Enea Operator) radzą producentom falowników, by celem usprawnienia procesu przyłączania instalacji wytwórczych do sieci przesłać bezpośrednio do PTPiREE pisma potwierdzające przystąpienie do procesu certyfikacji. W takim przypadku, o ile dane urządzenie posiadać będzie certyfikat na zgodność z normą 50549 (lub z kodeksem NC RfG w ramach dowolnego programu certyfikacji), urządzenie to będzie mogło być instalowane, a informacja o nim zostanie przekazana do poszczególnych OSD zrzeszonych w ramach PTPiREE.

Falowniki pozytywnie zweryfikowane przez Operatorów Systemów Dystrybucyjnych

PTPIREE opublikowało wykaz urządzeń, a dokładniej falowników, które zostały pozytywnie zweryfikowane przez OSD w zakresie posiadania odpowiednich certyfikatów sprzętu w procesie przyłączania modułów wytwarzania energii do sieci elektroenergetycznych. Dokument zawiera spis urządzeń, które zostały pozytywnie zweryfikowane na podstawie wymagań. Wykaz będzie podlegał ciągłej aktualizacji, w zależności od uzyskania pozytywnej weryfikacji przez kolejne urządzenia. W kolejnych opracowaniach głębiej pochylimy się nad opublikowaną przez stowarzyszenie listą.

Źródło: Enea Operator, PTPIREE

Fotowoltaika
[ 26 lipca, 2021 by Maria 0 Comments ]

Rynek fotowoltaiki w Polsce wyróżnia się na tle Europy, lecz może się to zmienić

W lipcu miała miejsce premiera raportu “Global Market Outlook For Solar Power 2021 – 2025”, przygotowanego przez stowarzyszenie branżowe SolarPower Europe. W publikacji pojawiło się wiele ciekawych liczb dotyczących polskiego sektora fotowoltaiki, który przedstawiono jako jeden z czołowych rynków PV w Europie.

Jak czytamy w raporcie “Global Market Outlook For Solar Power 2021 – 2025” niezaprzeczalnym liderem sektora fotowoltaicznego w Europie są Niemcy. W 2020 roku, pomimo pandemii COVID-19, pozytywnie wypadły: rynek fotowoltaiczny w Polsce i w Holandii, które w przeciągu zaledwie roku zainstalowały odpowiednio 2,4 GW oraz 3,1 GW. Według danych operatora Polskich Sieci Elektroenergetycznych zainstalowana moc fotowoltaiczna na koniec 2020 roku wyniosła 3 936 MW, co oznacza wzrost o 2 463 MW rok do roku, czyli 200 proc. w stosunku do 2019 roku

– Polski sukces opiera się na systemach autokonsumpcji motywowanych korzystną polityką uwzględniającą net metering oraz taryfy feed-in dla prosumentów, system aukcyjny OZE i kilka innych narzędzi wsparcia, w tym obniżony podatek VAT, podatek dochodowy i niskooprocentowane pożyczki – czytamy w raporcie.

Analitycy zauważają też bardzo wysoką akceptację społeczną dla tej technologii, co  czasami towarzyszy innym źródłom. Przeprowadzone badania w 2020 roku przez Centrum Badań Marketingowych Indicator, na zlecenie Polskiego Towarzystwa Fotowoltaicznego, pokazuje, że 90 proc. respondentów zaakceptowałoby budowę farmy fotowoltaicznej w ich sąsiedztwie.

Według planów polskiego rządu w 2040 r ponad połowa zainstalowanej mocy będzie pochodzić ze źródeł zeroemisyjnych. Pod względem mocy fotowoltaicznej, nastąpi wzrost mocy zainstalowanej do około 5–7 GW w 2030 r., a między 10–16 GW w 2040 roku. Te liczby najprawdopodobniej zostaną osiągnięte znacznie wcześniej.

W Polsce wiele mówi się o potrzebie rozwijania energetyki słonecznej w kontekście szczytów zapotrzebowania w systemie energetycznym w lecie. Częstsze fale upałów skutkują zwiększonym zużyciem energii (klimatyzacja, wentylatory). Fotowoltaika wytwarza najwięcej energii w momentach największego nasłonecznienia. W sektorze mikroinstalacji programy dofinansowania i preferencyjne metody rozliczeń stanowią główne siły napędowe rynku PV w Polsce. Jednak ta sytuacja będzie obowiązywać tylko do końca 2021 roku, kiedy legislacja zmieni ramy dla systemów fotowoltaicznych na małą skalę (według wstępnych zapowiedzi).

Zmiana modelu rozliczeń prosumenckich na mniej korzystny, motywowana przez rząd i ograniczenia w sieci dystrybucji, spowoduje zauważalne spowolnienie wzrostu nowych mocy w segmencie fotowoltaiki. Obecne tempo rozwoju fotowoltaiki w Polsce mogłoby być utrzymane przez nowe inwestycje w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw. Warunkiem jest liberalizacja przepisów dotyczących budowy sieci energetycznych i umożliwienie budowy linii bezpośrednich łączących instalację PV z użytkownikiem końcowym. Obecnie budowa m.in bezpośrednich linii jest  praktycznie niemożliwa ze względu na brak odpowiednich przepisów. Konieczne jest dostosowanie polskiego prawa do możliwości sprzedaży bezpośredniej energii elektrycznej (za pośrednictwem umów PPA), w tym z wykorzystaniem linii bezpośredniej.

Źródło: SolarPower Europe

 

Fotowoltaika
[ 4 czerwca, 2021 by Maria 0 Comments ]

Rosnące ceny surowców, modułów oraz transportu spowalniają rozwój fotowoltaiki

Wysokie ceny surowców do produkcji modułów fotowoltaicznych i koszty dostaw wywierają coraz większą presję na deweloperach szczególnie tych projektów, które miały zostać przyłączone do sieci jeszcze w 2021 roku. Niewykluczone, że obecna sytuacja może opóźnić uruchomienie części z nich – pisze na łamach PV Magazine Edurne Zoco, dyrektor wykonawcza ds. OZE w IHS Markit.

IHS Markit podtrzymuje prognozę dotyczącą powstania 181 GW nowych mocy w fotowoltaice w 2021 r. Dla porównania eksperci PV Magazine przewidują, że przyrost będzie niższy i wyniesie 156 GW. Sytuacja ma poprawić się w 2022 r., jednak popyt będzie determinowany nierównomiernym wzrostem kosztów instalacji na różnych rynkach.

Obecna sytuacja na rynku stanowi zagrożenie, ale na razie jest zbyt wcześnie wyrokować, jakie będzie miała konsekwencje, ponieważ sektor fotowoltaiczny mierzył się wcześniej z innymi kryzysami np. związanym z pandemią koronawirusa i wykazał się niezwykłą odpornością.

Ceny surowców do produkcji modułów zaczęły rosnąć w lipcu 2020 r., co przełożyło się na ich wartość w czwartym kwartale tego samego roku. Rynek oczekiwał, że ceny zaczną spadać już od drugiego kwartału 2021 r. Doszło jednak to sytuacji odwrotnej. W drugim kwartale odnotowano kolejne wzrosty cen surowców w tym polikrzemu, miedzi czy stali. Wzrost konsumpcji wywiera dodatkową presję na producentów modułów, którzy część wzrostów cen przenoszą na klientów. Z drugiej strony podejmują działania, które mają nie dopuścić do “przegrzania” rynku.

W sytuacji wysokich cen ogniw PERC obserwowany jest wzrost zainteresowania ogniwami BSF (Back Surface Field), które właściwie zaczęto wycofywać z rynku. Szczególnie jest to widoczne na rynkach np. na Bliskim Wschodzie i Indiach, co przełożyło się na wzrost cen. Zdaniem ekspertów IHS Markit, wzrost popytu i cen na ogniwa BSF ma charakter krótkookresowy i będą one dalej wycofywane z rynku ze względu na niższą wydajność.

Chociaż nierównowaga w bilansie handlowym Chin i Zachodu nie jest nowym zjawiskiem to nagły wzrost popytu na rynkach zachodnich spowodowany m.in. luzowaniem obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa, zaczął stanowić wyzwanie dla logistyki dostaw. W ciągu trzech ostatnich kwartałów koszty frachtu z Chin czy obu Ameryk do Europy wzrosły 3-4 krotnie. Według ekspertów IHS sytuacja nie ulegnie poprawie w 2021 r. To ma przełożenie na wszystkie sektory (m.in., półprzewodników, motoryzacji, elektroniki). Jak wynika z najnowszego badania IHS Markit, czas dostaw był najdłuższy od ponad 20 lat. Największe opóźnienia odnotowano w Europie, Stanach Zjednoczonych i Tajwanie. Fotowoltaika jest jednym z najbardziej dotkniętych sektorów, głównie ze względu na dużą koncentrację produkcji modułów w Chinach. Koszty frachtu i długie czasy realizacji dostaw mogą stanowić wyzwanie dla ukończenia projektów fotowoltaicznych w 2021 r., opóźniając ich realizację do 2022 r.

Ekstremalna fluktuacja cen surowców, cen modułów i kosztów transportu nie pomaga producentom ani deweloperom w finalizowaniu kontraktów, których warunki zmieniają się niemal z tygodnia na tydzień. W poprzednich latach w przypadku gdy popyt spadał w okresach letnich, a rosły zapasy, to spadające ceny wyzwalały impuls do zakupów. Jak przekonują eksperci, nawet gdyby w tym roku zapasy modułów zaczęły rosnąć, a producenci byliby skłonni obniżyć, marże to i tak miałoby to niewielki wpływ na koszty dla dewelopera projektu. Wysokie ceny komponentów i dostaw mają bezpośrednie przełożenie na CAPEX i IRR inwestycji, a ich poziom ma utrzymać się w 2021 r. Zdaniem ekspertów może to być pierwszy rok, gdy średni globalny CAPEX na fotowoltaikę może nie utrzymać trendu spadkowego obserwowanego w ostatnich latach.

Mimo, że deweloperzy starają się maksymalnie opóźnić zamówienia, to znaczna część portfela projektów jest realizowana w ramach umów PPA lub programów, które wymagają ukończenia w 2021 r. W niektórych przypadkach deweloperzy akceptują niższe IRR niż pierwotnie zakładano.

Zdaniem ekspertów IHS Markit Europa i Indie są tymi regionami, które mogą być najbardziej dotknięte przez obecną sytuację na rynku fotowoltaiki. W obliczu dynamicznie rozwijającego się sektora energetyki słonecznej w Europie wysokie ceny i długi okres dostawy oraz ograniczone możliwości negocjacji kontraktów mogą sparaliżować realizację projektów.

Źródło: PV Magazine

Fotowoltaika
[ 27 maja, 2021 by Maria 0 Comments ]

Polscy studenci przedstawili dwie kolejne łodzie napędzane energią z fotowoltaiki

Na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie działa Koło Naukowe Solar Boat, które ma już za sobą pierwsze osiągnięcia. Pierwsza łódź Baśka powstała w 2017 r. Zadebiutowała na zawodach Monaco Solar & Energy Boat Challenge. Studenci poinformowali, że zwodowali dwie kolejne łodzie.

Ambicje studentów

Koło Naukowe Solar Boat ma jeden główny cel – stworzyć zero-emisyjną łódź wyścigową z napędem elektrycznym, wykorzystującą w 100 proc. odnawialną energię elektryczną. W tym przypadku sprawdza się fotowoltaika zamontowana na jednostce. Pierwsza łódź studentów –  Baśka – powstała w 2017 r. Zadebiutowała w lipcu cztery lata temu na zawodach Monaco Solar & Energy Boat Challenge, gdzie jako jedyny reprezentant Polski znalazła się na 5 miejscu spośród 30 tego typu konstrukcji z całego świata.

Nowe koncepcje – łódź Celka

Studenci AGH zaprezentowali w maju 2021 r. w zakolu Wisły przy Bulwarze Czerwińskim dwie kolejne łodzie. Pierwsza z nich to łódź solarna o nazwie Celka, młodsza siostra Baśki. Nowy projekt jest o wiele lżejszy i szybszy od pierwszego. Łódź posiada zespół napędowy zasilany dwoma silnikami chłodzonymi wodą, układ sterowania pozwalający na pływanie wypornościowe z użyciem hydroskrzydeł, własnoręcznie wykonane panele fotowoltaiczne oraz system grodzi wzmacniających konstrukcje kadłuba, na które złożony został przez studentów wniosek patentowy. Parametry techniczne nowej łodzi to długość 6 m, szerokość 1,7 m i masa 110 kg.

Celka fot. AGH

Patryk Płaszczak z Koła Naukowe AGH Solar Boat wyjaśnia, że Celka jest lepiej przystosowana do pływania wypornościowego, dzięki niższej masie, nowej geometrii kadłuba oraz trzem parom hydroskrzydeł, które zapewniają również większą stabilność podczas lotu. Dodaje, że kadłub jest wzmocniony systemem specjalnych grodzi, co pozwala na zmniejszenie masy przy zachowaniu wytrzymałości i sztywności. Największą zaletą łodzi są samodzielnie wykonane przez studentów panele fotowoltaiczne, które pozwalają uzyskać łączną moc 1450 W. Maksymalna prędkość łodzi to 35 km/h. Zaprezentowana łódź weźmie udział w tegorocznych międzynarodowych zawodach w Portugalii, Monako, Holandii oraz w Niemczech. Koszt Celki to około 250 tys. zł.

Autonomiczna łódź –  R.O.B.U.R

Kolejny koncept jest o wiele mniejszy. Jest to R.O.B.U.R – autonomiczna łódź służąca m.in. do analizowania dna rzek i jezior. Jej zadaniem jest zbieranie danych batymetrycznych w czasie rzeczywistym (ang. Realtime Online Bathymetry USV Robot). Autonomiczna łódź, druga taka w Polsce, może samodzielnie realizować akcje ratunkowe, pomiary środowiskowe, takie jak tworzenie map batymetrycznych dna lub badanie poziomu zanieczyszczeń wód oraz powietrza.

R.O.B.U.R fot. AGH

Student Mieszko Mieruński wyjaśnił, że w projekcie najważniejsza jest nawigacja. Jest ona możliwa dzięki fuzji danych z systemu GPS, czujników przyspieszenia i kamery stereo. Systemy wizyjne oparte na sztucznej inteligencji pozwalają na określenie pozycji ewentualnych przeszkód, a kamera stereo dostarcza informacji o odległości punktów na obrazie. Dzięki połączeniu tych informacji możliwe jest zaplanowanie kursu.

Studenci przekonują, że łódź może być wykorzystywana przy wszelkiego typu pracach inspekcyjnych na wodach, w szczególności na terenach trudno dostępnych dla człowieka. We wrześniu 2021 r.  łódź studentów z AGH będzie wykorzystywana podczas mapowania kanałów żeglownych.

W realizację projektu zaangażowanych było łącznie ponad sto osób, które pracowały w trybie zmiennym z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa i wymogów sanitarnych. Koszt łodzi autonomicznej to około 100 tys. zł.

Źródło: AGH Kraków/ KN Solar Boat

Zdjęcie główne: fot. AGH

Fotowoltaika
[ 21 maja, 2021 by Maria 0 Comments ]

Otworzono pierwszą na świecie fabrykę perowskitów we Wrocławiu

Polska firma Saule Technologies otworzyła dziś oficjalnie pilotażową linię produkcyjną perowskitów we Wrocławiu. Technologia uznawana jest za przełomową w sektorze energetyki słonecznej, gdyż wydrukowany materiał można zastosować praktycznie na każdej powierzchni.

Marzenia Olgi Malinkiewicz

Spełniło się marzenie Olgi Malinkiewicz, młodej naukowiec z Polski. Pierwsza na świecie przemysłowa fabryka perowskitów, czyli nowego materiału PV, który może zmienić świat energetyki słonecznej, powstanie we Wrocławiu. Dziś oficjalnie przecięto wstęgę symbolizującą otwarcie pierwszej linii przemysłowej. Perowskit jest surowcem naturalnym, ale w produkcji używany jest materiał syntetyczny. Główna technologia produkcji to druk atramentowy, dlatego technologia jest stosunkowo tania.

Linia produkcyjna Saule Technologie fot. Saule Technologies/GLOBEnergia

Ogniwo perowskitowe

Jak czytamy na stronie Saule Technologies, początkowa wydajność produktu wyniesie około 10 proc. Jego całkowita cena będzie zależała od wymagań związanych z aplikacją materiału na danej powierzchni. Może ona wynieść 50 euro/m2 do 2022 r. Naukowcy spodziewają się, że początkowy okres żywotności ogniwa wyniesie kilka lat, a z czasem ulegnie wydłużeniu.

Technika druku atramentowego pozwala na projektowanie modułów fotowoltaicznych  z perowskitu o dowolnych kształtach. Obszary pokryte warstwą perowskitową można dostosować zgodnie z wymaganiami. Ogniwa są odporne na uszkodzenia spowodowane zginaniem i fałdowaniem. Elastyczność produktu końcowego zależy tylko od materiałów stanowiących podłoże.

Obecnie opracowane ogniwa są drukowane na elastycznej, przezroczystej folii. W ten sposób perowskity będzie można także zainstalować np. na szybach okien. Saule Technologies przekonuje, że możliwe jest uzyskanie różnych poziomów półprzezroczystości. Mimo że wydajność spada wraz ze wzrostem przejrzystości, jest ona nadal opłacalna ekonomicznie ze względu na wewnętrznie niski koszt technologii.

Grubość ogniwa słonecznego wynosi około 1 mikrona. Całkowita grubość modułu zależy od podłoża i technologii hermetyzacji, co jest określane przez wymagania konkretnego zastosowania. Waga ogniwa jest znikoma w porównaniu z podłożem, a zatem całkowita masa zależy od materiałów, z których te elementy są zbudowane. Obecna waga modułów Saule to ok. 500 g/m2.

Technologia zastosowana przez Saule umożliwia projektowanie gotowego produktu w szerokiej gamie dostępnych kolorów. Jest to cecha szczególnie pożądana w budowaniu zintegrowanych aplikacji, umożliwiająca architektom projektowanie np. energooszczędnych z dużym stopniem swobody.

Zdjęcie główne: fot. Saule Technologies

 

Fotowoltaika
[ 27 października, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Zyska: Chcemy kontynuować program Mój Prąd. Trwają analizy 

Obecnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej prowadzą prace analityczne nad przyszłym kształtem programu Mój Prąd, który rząd chce kontynuować. Rozważane jest dofinansowanie instalacji ładowarek do samochodów elektrycznych, pomp ciepła oraz domowych magazynów energii, o czym poinformował podczas pierwszego dnia Trendów Energetycznych 2020 Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu środowiska oraz Pełnomocnik Rządu ds. OZE.

Przewrót kopernikański

Przedstawiciel rządu inaugurując wydarzenie podkreślił, że megatrendy w gospodarce są niesłychanie istotne z punktu widzenia nakreślenia strategicznych celów w kolejnych politykach rządu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska stara się też odczytywać sygnały płynące z rynku polskiego i globalnego. Minister Zyska powiedział, że obejmując funkcję Wiceministra Klimatu oraz pełnomocnika rządu ds. OZE, na jednej z pierwszych konferencji poinformował, że resort chciałby dokonać przewrotu kopernikańskiego w myśleniu o polskim systemie elektroenergetycznym, o jego budowaniu.

W centrum chcielibyśmy postawić odnawialne źródła energii, uzupełniać ten rodzaj wytwarzania energii innymi źródłami konwencjonalnymi, energetyką opartą o gaz ziemny jako paliwo przejściowe, czy też energetyką jądrową. Tak się właściwie dzieje, dzisiaj jeszcze w 2020 r. polski system elektroenergetyczny jest w 74 proc. w zakresie mocy wytwórczych oparty o węgiel kamienny i węgiel brunatny, jednak trzeba powiedzieć, że to się zmienia i zarówno w sposób faktyczny, jak również w zakresie budowania otoczenia regulacyjnego, nowych przepisów prawa, które już weszły w życie, bądź też lada chwila staną się prawem obowiązującym – tłumaczył Wiceminister Klimatu i Środowiska.

Program Mój Prąd będzie kontynuowany

Jedną z dynamicznie rozwijających się branż w Polsce jest branża fotowoltaiczna, która w 2020 r. została naznaczona kryzysem spowodowanym przez koronawirusa, jednak przeżywa spektakularny boom inwestycyjny.

Można powiedzieć, że rządowy program priorytetowy “Mój Prąd” stał się swoistego rodzaju tarczą antykryzysową dla branży fotowoltaicznej w Polsce. Program dofinansowuje instalacje prosumenckie na poziomie 5 tys. zł do jednej instalacji. W tej chwili liczba wniosków złożonych do NFOŚiGW, który jest operatorem tego programu, już przekroczyła 173 tys. wniosków i spodziewamy się, że do końca roku, do 18 grudnia, kiedy został wyznaczony termin realizacji drugiego naboru w ramach programu “Mój Prąd”, ten poziom osiągnie 200 tys. wniosków. Co za tym idzie zostanie skonsumowany cały budżet, który został przeznaczony na program Mój Prąd, który jest na poziomie 1 mld zł – tłumaczył Zyska.

Przedstawiciel resortu poinformował, że dziennie w ramach programu wpływa nawet po 1000 wniosków, a ostatnio padł rekord – nawet 1200 w ciągu dnia. W ocenie Ireneusza Zyski program dał znakomite rezultaty i tworzy rynek zbytu także dla polskich producentów.

Zyska poinformował, że obecnie prowadzone są prace analityczne przez resort i NFOŚiGW nad przyszłym kształtem programu Mój Prąd.

W tej chwili byłoby jeszcze nieodpowiedzialne z mojej strony podawać szczegóły. Myślimy o tym, aby wspierać rozwój nie tylko instalacji prosumenckich fotowoltaicznych w zakresie wytwarzania energii elektrycznej, ale również możliwości dofinansowania ładowarki samochodu elektrycznego, pompy ciepła, domowego magazynu energii. To są kierunki naszego myślenia. Myślimy o tym, żeby zbilansować wytwarzanie energii w miejscu wytwarzania – komentował Ireneusz Zyska podczas III Trendów Energetycznych.

To nie koniec priorytetowych programów

Zgodnie z założeniami projektu Polityki Energetycznej Polski do 2020 r, jednym z celów w Polsce jest funkcjonowanie miliona prosumentów. Zyska poinformował, że w tej chwili przekroczyliśmy 270 tys. instalacji prosumenckich, których w przyszłości ma być co najmniej milion, a nawet jeszcze więcej. Ważne jest zadbanie o system bilansowania w samym miejscu wytwarzania poprzez m.in. rozwój magazynów energii. Obecnie realizowane są programy takie jak Miasto z Klimatem oraz Dom z Klimatem, które mają stać się programami priorytetowymi. Zyska wyraził nadzieję na rozwój inteligentnych domów. Być może w przyszłości będziemy mieć w smartfonie aplikację, którą będziemy w stanie obsłużyć cały nasz budynek, bądź też mieszkanie, tak aby zoptymalizować wykorzystanie energii.

W Polsce będzie funkcjonować co najmniej 300 autonomicznych rejonów energetycznych, czyli klastrów energii. Obecnie resort pracuje nad nowelizacją ustawy o odnawialnych źródłach energii, która “urynkowi” klastry energii, które mają uzyskać impuls ekonomiczny do rozwoju, a jednocześnie pełnić rolę magazynów energii dla dużego systemu, krajowego systemu elektroenergetycznego, świadcząc usługę bilansowania, kiedy np. dochodzi do jakiejś awarii. Taką awarię przeżyliśmy w Polsce w tym roku 21-22 czerwca, gdzie zostały wyłączone moce wytwarzania energii w dużych elektrowniach węglowych, w efekcie spowodowały konieczność importu dużej ilości energii.

Polska w najmniejszym stopniu musi polegać na imporcie energii. Zyska przywołał istotę programu DSR prowadzonego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Biogaz i biometan

Przedstawiciel resortu powiedział także o dużym potencjale w zakresie generacji biogazu i biometanu. Powiedział, że jest porównywalny do potencjału gospodarki niemieckiej.

Mamy w Polsce 100 biogazowni, w Niemczech jest ich około 12 tysięcy.  Według ekspertów PGNiG w 2030 r. w Polsce będzie można wytwarzać około 7 mld m3 biometanu, co może wpłynąć na oblicze naszej gospodarki – przewiduje Pełnomocnik ds. OZE.

Odejście od węgla z szacunkiem dla górnictwa

Pełnomocnik Rządu ds. OZE podkreślił także także energetyki konwencjonalnej, opartej o węgiel kamienny i brunatny.

Zachowujemy wielki szacunek dla środowiska zawodowe, które pracuje przy wydobyciu węgla i wytwarzania energii. W PEP 2040 przewidzieliśmy odchodzenie od węgla w sposób ewolucyjny, aby ochronić regiony, które funkcjonują w oparciu o węgiel. – powiedział podczas Trendów Energetycznych 2020 Ireneusz Zyska.

Według Pełnomocnika ds. OZE, ma to ogromne znaczenie dla zachowania ładu, spokoju słonecznego, ale zachowania bezpieczeństwa regionu

Fotowoltaika
[ 26 października, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Rudyszyn: Rynek mikroinstalacji fotowoltaicznych nie zawsze będzie się rozwijał tak, jak obecnie

Według projektu dokumentu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r., jednym z filarów przyszłego systemu energetycznego ma być zeroemisyjna energetyka, która będzie zbudowana w oparciu o m.in. funkcjonowanie miliona prosumentów. Czy cel jest realny? Jakie rodzi wyzwania? Odpowiada Piotr Rudyszyn, ekspert rynku OZE oraz III Trendów Energetycznych 2020.

Ilość nie zawsze może iść w parze z jakością

Ekspert ds. rynku OZE oraz III Trendów Energetycznych 2020 tłumaczy w komentarzu dla GLOBEnergia, że rynek prosumentów w Polsce rozwija się dobrze.

Można stwierdzić, że nawet bardzo dobrze. Należy zauważyć, że gwałtowny rozwój fotowoltaiki powoduje również to, że ceny lub jakość nie zawsze są takie, jakbyśmy oczekiwali. Jeśli instalator ma 30 lub 40 instalacji do wykonania w miesiącu, to jest duże podejrzenie, że jakość tych instalacji nie zawsze będzie dobra. Generalnie dobrze, że rynek mikroinstalacji PV rozwija się, ważne żeby trzymał dynamikę, aby za 2-3 lata utrzymał się trend i zaangażowani ludzie ciągle mieli pracę – tłumaczy Rudyszyn.

Prosument będzie ewoluował

Ekspert powiedział, że cel miliona instalacji prosumenckich zostanie zrealizowany o wiele szybciej, niż w 2030 r.

Milion prosumentów jest celem realnym, wykonalnym, zostanie zrealizowany szybciej, niż założono w PEP 2040. Sytuacja na rynku ma się dobrze dzięki tzw. systemowi opustów i zmianom technologicznym, gdzie idealnie udaje się dobrać prosumenta do pomp ciepła – dodał ekspert.

Ekspert zauważa jednak, że rynek fotowoltaiki w dłużej perspektywie może spowolnić.
Liczba gospodarstw domowych w Polsce jest określona i naturalnym jest, że nie wszyscy będą mieć możliwości, by taką instalację zainstalować. Sama energetyka prosumencka będzie równocześnie mocno ewoluowała. Może już niedługo, nawet mieszkańcy bloków będą mieli możliwość inwestowania we własną elektrownię. Może pojawią się projekty społeczności energetycznych, a może indywidualne elektrownie nawet na balkonach.

Instytucja prosumenta będzie ewoluowała do poziomu społeczności energetycznych, będzie się rozszerzała o małych i średnich przedsiębiorców. Pojawią się pomysły na wirtualne elektrownie. Cel miliona prosumentów w PEP 2040 jest więc bardzo dobrze postawiony – tłumaczy Rudyszyn.

Pomagają programy rządowe

Na popularność rozwoju mikroinstalacji PV w Polsce mają wpływ m.in. takie programy rządowe jak Czyste Powietrze czy Mój Prąd. W przypadku pierwszego z nich, 21 października br. rozpoczął się nabór wniosków, dla osób o niższych dochodach. W celu otrzymania dotacji do nawet 37 tys. zł – na wymianę kopciucha i termomodernizację domu – niezbędne będzie zaświadczenie o dochodach wydane przez gminę. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przygotował też nowe udogodnienie jak kalkulator dotacji, wydłużenie realizacji przedsięwzięcia o dodatkowe pół roku, oraz listę urządzeń i materiałów, które spełniają wymagania programu. Maksymalna wysokość dotacji dla beneficjenta w grupie o podwyższonym poziomie dofinansowania wynosi 32 tys. zł, bez względu na wybrane źródło ciepła. Oprócz tego możliwy jest do uzyskania bonus w postaci dodatkowych 5 tys. złotych na instalację PV. Od początku uruchomienia programu Czyste Powietrze we wrześniu 2018 roku, Polacy złożyli łącznie ponad 172 tysiące wniosków.

W przypadku Programu Mój Prąd, od 13 stycznia 2020 r. trwa już drugi nabór wniosków. Nabór ten zakończony zostanie 18.12.2020 r. lub w momencie wyczerpania środków. Zostało wypłaconych już 85 098 dofinansowań do projektów instalacji PV. W budżecie projektu zostało do alokacji 575 900 448 zł. Dzięki programowi zredukowano już emisję CO2 o 385 797 600 kg/rok.

Mój Prąd i Czyste Powietrze znacznie napędziły tempo rozwoju instalacji prosumenckich w Polsce. Kolejne edycje inicjatyw pomogą tylko utrzymać ten trend, ale przede wszystkim wesprą transformację energetyczną Polski. Realizując założenia strategii integracji sektorów oraz ich elektryfikacji, programy powinny być rozszerzone o instalacje niezbędne dla systemu energetycznego tj. magazyny energii, pompy PV czy ładowarki do samochodów elektrycznych.

Redakcja: Patrycja Rapacka

Fotowoltaika
[ 14 października, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Szymański: Milion prosumentów do 2030 roku to nie jest ambitny cel

Zgodnie z projektem Polityki Energetycznej Polski do 2040 r., już w 2030 roku w Polsce będzie aż milion prosumentów. Według Bogdana Szymańskiego, prezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV, milion prosumentów do 2030 roku to nie jest ambitny cel!

Na koniec 2019 roku, liczba ludności w Polsce przekraczała 38 milionów. Według danych GfK, mieszkańcy Polski zamieszkują około 5,77 mln budynków, w których w sumie znajduje się prawie 12 mln lokali. Jak należy traktować cel miliona prosumentów w Polsce do 2030 roku? Milion prosumentów to oczywiście cel dotyczący miliona instalacji prosumenckich a nie osób korzystających z energii z indywidualnej elektrowni fotowoltaicznej.

Jeśli potraktowalibyśmy milion prosumentów jako milion mieszkańców to już obecnie bylibyśmy bardzo blisko tego celu. W mojej opinii chodzi tu zdecydowanie o milion mikroinstalacji prosumenckich. – mówi przedstawiciel SBF Polska PV, ekspert III Trendów Energetycznych.

Jak podawała Jadwiga Emilewicz – była Wicepremier i Minister Rozwoju na koniec lipca tego roku, w Polsce funkcjonowało już 262 300 instalacji prosumenckich. Tylko w pierwszym półroczu 2020 roku czterech największych polskich operatorów przyłączyło do sieci około 110 tysięcy mikroinstalacji o łącznej mocy dochodzącej do 750 MW. Czy w obliczu takich wyników 1 000 000 prosumentów jest ambitnym celem?

Milion prosumentów – ambitny cel?

Według Bogdana Szymańskiego, prezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV, milion prosumentów do 2030 roku to nie jest ambitny cel.

Biorąc pod uwagę fakt, że już obecnie mamy 260 000 prosumentów, milionowy cel w ciągu 10 lat nie wydaje się celem ambitnym. W mojej ocenie mamy potencjał, aby ten cel osiągnąć znacznie wcześniej, szczególnie, że prosumenckie instalacje fotowoltaiczne są ekonomicznie uzasadnione nawet bez dotacji. Utrzymujące się wysokie koszty energii, a szczególnie szybko rosnące koszty dystrybucji i rynek mocy będą dodatkowo potęgować zainteresowanie fotowoltaiką, szczególnie u firm z sektora MŚP. – komentuje Bogdan Szymański

Jakie zmiany są konieczne aby w Polsce mogło funkcjonować milion prosumentów?

Obecność miliona prosumentów przyłączonych do sieci wymaga wprowadzenia zmian w całym systemie elektroenergetycznym. O jakich zmianach mowa?

Milion prosumentów to ok 6,5 – 7 GWp mocy zainstalowanej po niskim napięciu. Jest to moc większa niż moc elektrowni Bełchatów. Aby tak duża moc instalacji PV mogła bezpiecznie funkcjonować niezbędna jest kontrola ich pracy poprzez odpowiednie zdefiniowanie zabezpieczeń falowników oraz scenariuszy jich pracy w zależności od sytuacji w sieci. – komentuje Bogdan Szymański

W przygotowaniu sieci elektroenergetycznych do funkcjonowania miliona prosumentów, istotne jest również zwiększenia wykorzystania produkowanej energii do zasilenia bieżącej pracy urządzeń działających w gospodarstwie domowym.

Drugim ważnym elementem jest zwiększenie bieżącej autokonsumpcji poprzez współpracę instalacji PV z urządzeniami odbiorczymi jak pompy ciepła czy klimatyzatory. W konsekwencji nieodzowny jest także rozwój instalacji PV z magazynami energii. – komentuje Bogdan Szymański

Według Bogdana Szymańskiego, ważne jest również dostosowanie istniejących sieci elektroenergetycznych do nowych prosumentów.

Trzecim warunkiem jest rozbudowa i modernizacja sieci niskiego napięcia uwzględniająca potrzeby prosumentów i specyfikę pracy prosumenckich instalacji w których w czasie słonecznej pogody ok 90% mocy umownej będzie wykorzystywane przez każdego prosumenta w tym samym czasie – komentuje Bogdan Szymański

Czy polskie sieci energetyczne są gotowe na milion prosumentów? To będzie jeden z tematów poruszanych w trakcie dyskusji podczas III edycji Trendów Energetycznych 2020, wiodącego wydarzenia branży energetycznej, będącego miejscem spotkań praktyków i czołowych ekspertów sektora energii. Bogdan Szymański wraz z innymi ekspertami będzie dyskutował również między innymi na temat przyszłości cen energii elektrycznej, opłaty mocowej oraz kierunków rozwoju polskiej fotowoltaiki.

Trendy Energetyczne odbędą się 27 października 2020 r.. Rejestracja trwa – dołącz do grona prawie 500 uczestników! Zapraszamy do zapisów!

Partner
[ 12 października, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Bruk-Bet Solar partnerem III edycji Trendów Energetycznych 2020

Miło nam poinformować, że Bruk-Bet Solar dołączył do grona partnerów Trendów Energetycznych2020.

Marka Bruk-Bet Solar została utworzona przez Grupę Bruk-Bet S.A. w 2012 roku, początkowo pod nazwą Georyt Solar. Rok wcześniej rozpoczęła się budowa zakładu produkcyjnego paneli fotowoltaicznych w Tarnowie. Jednym z pierwszych projektów firmy było wykonanie największej w Polsce farmy fotowoltaicznej w miejscowości Wierzchosławice. Jest to pierwsza farma fotowoltaiczna w Polsce.

Produkty Bruk-Bet Solar powstają przy wykorzystaniu najnowszych technologii do produkcji krzemowych modułów fotowoltaicznych, m.in. na sprzęcie szwajcarskiej firmy Meyer Burger. Moduły fotowoltaiczne są produkowane z ogniwami typu PERC oraz ogniwami wykonanymi w innowacyjnej technologii PERT, poprawiającej efektywność produktu.


Zapraszamy do śledzenia działalności marki Bruk-Bet Solar


 

Uncategorized
[ 9 października, 2020 by GLOBEnergia 0 Comments ]

Wirtualne spotkania z ekspertami – III Trendy Energetyczne 2020

W ramach tegorocznej edycji Trendów Energetycznych 2020, przewidziano serię spotkań z czołowymi ekspertami branży energetycznej. Webinaria organizowane przez GLOBEnergia.pl będą doskonałą okazją do zadania przedstawicielom branży nurtujących Was pytań. Ilość miejsc ograniczona!

W dniach 28-29 października odbędzie się seria webinarów dotyczących rozwoju sektora energetycznego oraz transformacji energetycznej. Te wirtualne spotkania będą uzupełnieniem głównego dnia obrad, które już 27 października. Zachęcamy do udziału oraz rejestracji.

Liczba miejsc na każdy webinar jest ograniczona. W przypadku każdego webinaru organizatorzy przewidują 45 minut prelekcji i 15 minut, które będą przeznaczone na odpowiedzi na pytania z chatu.

28 października – II dzień Trendów Energetycznych 2020 (środa)


10:00 Europejski Zielony Ład i Strategia UE integracji systemu energetycznego

Paweł Wróbel: Ekspert ds. regulacji UE z ponad 15-letnim doświadczeniem pracy w Brukseli, w tym w Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim. Specjalizuje się w polityce energetycznej, klimatycznej, środowiskowej, a także unijnym budżecie. Uczestniczył w pracach i negocjacjach wielu unijnych regulacji tworzących ramy prawne dla sektora energetycznego. Założyciel i szef firmy konsultingowej „Gate Brussels”. Współpracownik Forum Energii, Instytutu Jagiellońskiego oraz BiznesAlert.pl.

REJESTRACJA ⍈ https://bit.ly/36IKiDv


12:00 Fala renowacji i Warunki Techniczne 2021

Paweł Lachman: Od 2011 roku pełni funkcję Prezesa Zarządu Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, czołowego stowarzyszenia branży pomp ciepła w Polsce. Koordynator i członek zespołu autorskiego branżowych wytycznych PORT PC w zakresie pomp ciepła cz. 1-8 .

Paweł Wróbel: Ekspert ds. regulacji UE z ponad 15-letnim doświadczeniem pracy w Brukseli, w tym w Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim. Specjalizuje się w polityce energetycznej, klimatycznej, środowiskowej, a także unijnym budżecie. Uczestniczył w pracach i negocjacjach wielu unijnych regulacji tworzących ramy prawne dla sektora energetycznego. Założyciel i szef firmy konsultingowej „Gate Brussels”. Współpracownik Forum Energii, Instytutu Jagiellońskiego oraz BiznesAlert.pl.

REJESTRACJA ⍈ https://bit.ly/36M9M2P


14:00 Instalacje PV dla firm w świetle nowych przepisów PPOŻ

Krzysztof Grobel: Ukończył AGH w Krakowie kierunek Ekologiczne Źródła Energii, nagrodzony „Honorową Szpadą SITPNiG” dla najlepszego absolwenta Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska. Prelegent warsztatów fotowoltaicznych Akademii SOLGEN, obecnie Dyrektor ds. rozwoju w firmie SOLGEN i aktywny członek Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV.

REJESTRACJAhttps://bit.ly/3jJcGsX


27 października 2020 – główne obrady
28-29 października 2020 – seria webinarów z ekspertami

Rejestracja trwa! Formularz rejestracyjny dostępny na stronie www.trendyenergetyczne.pl