Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzi kampanię żarówkową

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zażądał od firm energetycznych wyjaśnień w sprawie rozsyłanych do klientów wiadomości z nieprawdziwą informacją o udziale kosztu uprawnień do emisji CO2 w cenie prądu – informuje Fundacja Frank Bold. Sprawa jest związana z kampanią żarówkową, która wprowadza w błąd klientów spółek energetycznych, ale nie tylko.


Frank Bold złożył do UOKiK-u zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przez Taurona i PGE. Ponad 2,7 tys. podobnych zawiadomień wysłali do urzędu klienci tych i innych spółek dzięki stronie internetowej udostępnionej przez Akcję Demokrację i Frank Bold.

Przypomnijmy, że na początku roku spółki sprzedające energię w Polsce – m.in. Tauron, PGE i Enea – zaczęły wysyłać do swoich klientów wiadomości zawierające nieprawdziwą informację o tym, że za 59 proc. ceny prądu dla gospodarstw domowych odpowiada „koszt uprawnień do emisji CO2, wynikający z polityki klimatycznej Unii Europejskiej”. W rzeczywistości cena uprawnień do emisji CO2 odpowiada za ok. 20 proc. rachunku za prąd. Warto zauważyć, że jednym zdaniem trudno wytłumaczyć odbiorcom przyczyn wzrostów cen energii w Polsce. A tych jest dużo.

Dezinformacja konsumentów przybrała również formę kampanii reklamowej, za którą odpowiedzialne było Towarzystwo Gospodarcze Polskie Elektrownie zrzeszające spółki energetyczne. W styczniu 2022 roku cały kraj zalały billboardy z grafiką żarówki obwiniające politykę UE o rosnące ceny prądu, podobne treści ukazały się w wielu mediach.

Przedsiębiorcy nie mogą kłamać. Nie wolno im też przedstawiać informacji niepełnej, która może prowadzić do niedoinformowania czy dezorientacji klienta. W wiadomościach wysyłanych do klientów przez sprzedawców prądu doszło do całego szeregu naruszeń zbiorowych praw konsumentów. To bardzo dobra wiadomość, że UOKiK postanowił zbadać tę sprawę – skomentował Bartosz Kwiatkowski, dyrektor Frank Bold w Polsce.

UOKiK pierwotnie nie chciał zająć się sprawą

W pierwszej odpowiedzi na zawiadomienie od Frank Bold dotyczące praktyk Taurona, UOKiK poinformował, że nie podejmie działań w tej sprawie, ponieważ “informacje przekazane przez przedsiębiorcę mają charakter czysto polityczny, propagandowy, a nie komercyjny”. Jednak po kolejnej analizie urząd stwierdził, że przyjrzy się działaniom wszystkich spółek, które kierowały indywidualne komunikaty z żarówką do klientów (czyli wysyłały im maile lub pisma dołączane do rachunków za prąd), oraz że zwrócił się już do tych spółek z prośbą o wyjaśnienia w sprawie.

Prawdziwy problem z dezinformującymi wiadomościami do klientów polega na tym, że mają być one ponawiane przy okazji przesyłania klientom kolejnych rachunków. Wielokrotne powtarzanie kłamstwa ugruntuje je w świadomości klientów. Natomiast UOKiK może zobowiązać przedsiębiorstwa do sprostowania i przekazania klientom prawdziwej informacji. I takiego działania się spodziewany, bo urząd komentując treść przekazów z żarówką napisał, iż “wiele wskazuje, że są nieprawdziwe”. Równie mocne stwierdzenia rzadko padają ze strony organów na takim etapie postępowania – powiedział Kwiatkowski.

Krytykuje także Rada Reklamy

Związek Stowarzyszeń Rada Reklamy (Kodeks Etyki Reklamy) także krytycznie odniósł się do działań polskich spółek energetycznych. W ubiegłym tygodniu Rada Reklamy przyznała rację skarżącej kampanię organizacji WWF Polska i orzekła, że w kampanii doszło do naruszenia standardów wynikających z Kodeksu Etyki Reklamy. Rada wskazała, że „doszło do naruszenia standardów wynikających z Kodeksu Etyki Reklamy w zakresie, w jakim zobowiązują one reklamodawców do przekazywania konsumentom rzetelnych informacji, również przy okazji zawierania w przekazie informacji o charakterze ekologicznym”. Rada podkreśliła, „iż informacja o tym, że za 60 proc. kosztów energii odpowiada polityka klimatyczna Unii Europejskiej może być zrozumiana w taki sposób, iż ww. polityka klimatyczna odpowiedzialna jest za 60 proc. ceny za prąd, jaki do zapłaty otrzymuje konsument detaliczny. To z kolei stanowi nieprawdę.

Źródło: Fundacja Frank Bold/WWF Polska, Rada Reklamy

Leave a comment